<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: cierpliwości do diety</title>
	<atom:link href="http://abrahamisara.pl/blogi/w-poszukiwaniu/cierpliwosci-do-diety/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://abrahamisara.pl/blogi/w-poszukiwaniu/cierpliwosci-do-diety/</link>
	<description>Portal dla Małżeństw Niepłodnych</description>
	<lastBuildDate>Sat, 20 Mar 2021 21:02:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: ingloriel</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/blogi/w-poszukiwaniu/cierpliwosci-do-diety/#comment-19</link>
		<dc:creator>ingloriel</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Nov 2012 08:12:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=1641#comment-19</guid>
		<description>Kochana Gabi,
ja też jestem na diecie. W moim przypadku - bezglutenowej. Początkowo było mi trudno przestrzegać zaleceń, bo jestem łakomczuszkiem i lubię ciasta. Trudno było mi też przekonać rodzinę, że dieta to naprawdę konieczność i żeby nie obrażali się, kiedy heroicznie, acz ze łzami żalu w oczach, odmawiam spróbowania pysznej szarlotki czy pizzy domowej roboty. Trudno im zrozumieć moje zachowanie, bo o wiele większy problem z płodnością ma mój mąż, a ja utrzymuję dietę, aby mieć odpowiedni wzór śluzu. Ale kiedy tłumaczę, że ja też mam swoje problemy - przestają się dziwić.
Oczywiście dieta ma na mnie bardzo dobry wpływ, zniknęły poranne trudności ze wstaniem z łóżka, uczucie ciężkości w brzuchu i zgaga po makaronach i grzankach, które uwielbiałam. Mam dobry humor i jestem pełna energii. Wiem, że skoro moje jelita lepiej mają się bez glutenu, to i jajniki mają się lepiej, i jajowody i szyjka macicy też  (mam idealny śluz i lepszy progesteron w P+7).
Kuzyn męża ma pełnoobjawową celiakię i kiedy spotykamy się w rodzinie nikt już nie dziwi się, że on i ja przychodzimy z własną sałatką czy muffinkami z bezglutenowej mąki.
Odpowiadając na Twoje pytanie - przyzwyczaiłam się do diety i mam zamiar kontynuować ją do końca życia bez względu na to, czy będę w ciąży czy też nie, bo po prostu czuję się lepiej i wiem, że warto się napracować, aby być zdrową.
Gotowanie to wyzwanie, zwłaszcza, że dla męża przygotowuję posiłki bezmleczne, co niekiedy powoduje że muszę gotować dwa obiady. U niego na efekty diety oraz leczenia probiotykami trzeba było czekać dłużej, stan zdrowia poprawiał się powolutku, ale ciągle coraz bardziej i bardziej, i oto plemniki pojawiły się po roku od rozpoczęcia diety i po kilku innych interwencjach medycznych!
Czasem nie jest mi łatwo, ale sama ze sobą bawię się w taką grę:&quot;gdzie tu jeszcze dać warzywa&quot;. Przekonałam się do eksperymentów z różnymi smakami, szukam blogów z przepisami bezglutenowymi, dzięki mojej diecie odkryłam kaszę jaglaną - jest przepyszna! Polecam!
Warto przygotowywać jadłospis na kartce z góry na cały tydzień albo dwa, żeby zapewnić sobie wszystkie składniki odżywcze w jedzeniu i zorganizować odpowiednio wcześnie zakupy i czas na gotowanie.
Kuchnia jest dla mnie królestwem, a ja jestem królową, więc wkładam sporo uwagi i wysiłków w to, żeby rządzić mądrze ;) Chcę odpowiednim odżywianiem wspomóc nasze leczenie ale zarazem bawię się gotowaniem, a nie ukrywam - zawsze gotowanie lubiłam. Czuję, że jest to tak jakby władza, jaką mam nad swoim życiem. Decyduję świadomie, co jem - i bardzo mi się podoba, że widzę same dobre efekty.
Po sposobie w jaki patrzysz na świat widzę, że jesteś mądrą dziewczyną, zorientowaną na swoje zdrowie i rozwój. Spójrz na żywność jak na zasoby swojego królestwa - odkryjesz przyjemność z planowania, zarządzania i gotowania. Już teraz czujesz poprawę stanu zdrowia - zobaczysz, będę efekty w płodności, trzeba tylko dalej walczyć tak, jak to robisz do tej pory. Niedługo korzyści z diety sprawią, że stwierdzisz, że warto było zmagać się z trudnościami.  :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochana Gabi,<br />
ja też jestem na diecie. W moim przypadku &#8211; bezglutenowej. Początkowo było mi trudno przestrzegać zaleceń, bo jestem łakomczuszkiem i lubię ciasta. Trudno było mi też przekonać rodzinę, że dieta to naprawdę konieczność i żeby nie obrażali się, kiedy heroicznie, acz ze łzami żalu w oczach, odmawiam spróbowania pysznej szarlotki czy pizzy domowej roboty. Trudno im zrozumieć moje zachowanie, bo o wiele większy problem z płodnością ma mój mąż, a ja utrzymuję dietę, aby mieć odpowiedni wzór śluzu. Ale kiedy tłumaczę, że ja też mam swoje problemy &#8211; przestają się dziwić.<br />
Oczywiście dieta ma na mnie bardzo dobry wpływ, zniknęły poranne trudności ze wstaniem z łóżka, uczucie ciężkości w brzuchu i zgaga po makaronach i grzankach, które uwielbiałam. Mam dobry humor i jestem pełna energii. Wiem, że skoro moje jelita lepiej mają się bez glutenu, to i jajniki mają się lepiej, i jajowody i szyjka macicy też  (mam idealny śluz i lepszy progesteron w P+7).<br />
Kuzyn męża ma pełnoobjawową celiakię i kiedy spotykamy się w rodzinie nikt już nie dziwi się, że on i ja przychodzimy z własną sałatką czy muffinkami z bezglutenowej mąki.<br />
Odpowiadając na Twoje pytanie &#8211; przyzwyczaiłam się do diety i mam zamiar kontynuować ją do końca życia bez względu na to, czy będę w ciąży czy też nie, bo po prostu czuję się lepiej i wiem, że warto się napracować, aby być zdrową.<br />
Gotowanie to wyzwanie, zwłaszcza, że dla męża przygotowuję posiłki bezmleczne, co niekiedy powoduje że muszę gotować dwa obiady. U niego na efekty diety oraz leczenia probiotykami trzeba było czekać dłużej, stan zdrowia poprawiał się powolutku, ale ciągle coraz bardziej i bardziej, i oto plemniki pojawiły się po roku od rozpoczęcia diety i po kilku innych interwencjach medycznych!<br />
Czasem nie jest mi łatwo, ale sama ze sobą bawię się w taką grę:&#8221;gdzie tu jeszcze dać warzywa&#8221;. Przekonałam się do eksperymentów z różnymi smakami, szukam blogów z przepisami bezglutenowymi, dzięki mojej diecie odkryłam kaszę jaglaną &#8211; jest przepyszna! Polecam!<br />
Warto przygotowywać jadłospis na kartce z góry na cały tydzień albo dwa, żeby zapewnić sobie wszystkie składniki odżywcze w jedzeniu i zorganizować odpowiednio wcześnie zakupy i czas na gotowanie.<br />
Kuchnia jest dla mnie królestwem, a ja jestem królową, więc wkładam sporo uwagi i wysiłków w to, żeby rządzić mądrze <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Chcę odpowiednim odżywianiem wspomóc nasze leczenie ale zarazem bawię się gotowaniem, a nie ukrywam &#8211; zawsze gotowanie lubiłam. Czuję, że jest to tak jakby władza, jaką mam nad swoim życiem. Decyduję świadomie, co jem &#8211; i bardzo mi się podoba, że widzę same dobre efekty.<br />
Po sposobie w jaki patrzysz na świat widzę, że jesteś mądrą dziewczyną, zorientowaną na swoje zdrowie i rozwój. Spójrz na żywność jak na zasoby swojego królestwa &#8211; odkryjesz przyjemność z planowania, zarządzania i gotowania. Już teraz czujesz poprawę stanu zdrowia &#8211; zobaczysz, będę efekty w płodności, trzeba tylko dalej walczyć tak, jak to robisz do tej pory. Niedługo korzyści z diety sprawią, że stwierdzisz, że warto było zmagać się z trudnościami.  <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
