<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
	<title>AbrahamiSara.pl - Temat: żałoba w ciąży</title>
	<link>http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/</link>
	<description><![CDATA[Portal dla Małżeństw Niepłodnych]]></description>
	<generator>Simple:Press Version 4.3.5</generator>
	<atom:link href="http://abrahamisara.pl/forum/?pytania-do-psychologa&#038;zaloba-w-ciazy&#038;xfeed=topic" rel="self" type="application/rss+xml" />
<item>
	<title>polimind </i></b>dnia żałoba w ciąży</title>
	<link>http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p888</link>
	<category>Pytania do psychologa</category>
	<guid isPermaLink="true">http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p888</guid>
	<description><![CDATA[<p>Polecam poczytać ciekawy artykuł na ten temat <a href="https://neuroza.pl/zaloba/" rel="nofollow" target="_blank">https://neuroza.pl/zaloba/</a> Jeżeli nie radzimy sobie sami w takiej sytuacji i nie czujemy się bezpiecznie, zawsze warto skorzystać z pomocy psychologa.</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 26 Jul 2023 19:42:54 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Marysia </i></b>dnia żałoba w ciąży</title>
	<link>http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p442</link>
	<category>Pytania do psychologa</category>
	<guid isPermaLink="true">http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p442</guid>
	<description><![CDATA[<p>Dziękuję bardzo.</p>
<p>Magdalena</p>
]]></description>
	<pubDate>Sat, 30 Mar 2013 20:02:23 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Aleksandra Siodmak </i></b>dnia żałoba w ciąży</title>
	<link>http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p441</link>
	<category>Pytania do psychologa</category>
	<guid isPermaLink="true">http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p441</guid>
	<description><![CDATA[<p>Witam serdecznie,</p>
<p> </p>
<p>Pisze Pani w swoim liście, że obawia się niekorzystnego<br />
wpływu swoich emocji związanych z żałobą, na zdrowie dziecka, które Pani nosi.<br />
Wspomina Pani o pomyśle, by przeżyć żałobę po urodzeniu dziecka. Podejmuje Pani<br />
próby odsuwania od siebie trudnych emocji. Z Pani opisu wynika, że emocje<br />
związane z żałobą i tak wybuchają i wracają w najmniej oczekiwanych<br />
okolicznościach. W tym kontekście warto się zastanowić, czy Pani próby „nie doświadczania<br />
emocji” są skuteczne i czy jest to jedyny sposób radzenia sobie z tą sytuacją.</p>
<p> </p>
<p>Kiedy zaleca się ciężarnym, by unikały stresu oznacza to,<br />
żeby w miarę możliwości nie wchodziły w sytuacje, które narażą je na<br />
doświadczanie napięcia, oraz by starały się skutecznie radzić sobie z<br />
napięciem, którego i tak doświadczą. W Pani sytuacji nie można oczekiwać, że<br />
uniknie Pani emocji związanych z żałobą. Można powiedzieć, że i Pani i dziecku<br />
zdarzyła się trudna sytuacja, z którą musicie sobie jak najlepiej poradzić. W<br />
tej sytuacji warto zastanawiać się raczej nad sposobami radzenia sobie z<br />
emocjami, niż nad sposobami uniknięcia emocji, które już przecież są.</p>
<p> </p>
<p>Postaram się pokazać Pani, że wszystko, czego teraz Pani<br />
doświadcza jest zupełnie naturalne. W swoim liście opisuje Pani szok i<br />
zaprzeczanie, które zwykle towarzyszą nam na początkowym etapie żałoby. Pisze<br />
Pani też o smutku, żalu i płaczu. Są to emocje i reakcje naturalne dla żałoby i<br />
warto pozwolić sobie je przeżyć. Sama Pani zaobserwowała, że niezależnie od<br />
swoich chęci, wybucha Pani płaczem. Dynamika emocji ma to do siebie, że im<br />
bardziej staramy się jakąś emocję stłumić, czy wyprzeć, tym bardziej możemy się<br />
spodziewać, że znajdzie ona jakiś sposób na ujawnienie się. Czym bardziej Pani<br />
tłumi płacz, tym silniej może on potem wybuchać. Być może lepszą strategią byłoby<br />
pozwolenie sobie na przeżywanie smutki i żalu oraz płacz, wtedy gdy się<br />
pojawiają. Być może doświadczałaby ich Pani wtedy mniej intensywnie i rzadziej<br />
wiązałyby się z wybuchami.</p>
<p>Często oprócz zaprzeczania, smutku i żalu, żałobie<br />
towarzyszy gniew i pojawiające się pytania bez odpowiedzi („dlaczego ja?,<br />
dlaczego teraz?” Itp.). Mogą się pojawiać próby targowania się z Bogiem, czy z<br />
losem („jeśli zrobię coś, to sytuacja się odmieni” itp.). Nie wszystkich tych<br />
emocji musimy zawsze doświadczać. Warto jednak być świadomym, że takie emocje i<br />
myśli mogą towarzyszyć żałobie. Możemy wtedy potraktować je jako coś normalnego<br />
i pozwolić sobie na przeżycie ich bez dodatkowego napięcia i lęku, że dzieje<br />
się z nami coś dziwnego i szkodliwego.</p>
<p>Żałoba zwykle trwa kilka miesięcy, w ciągu których emocje będą<br />
miały różne nasilenie. Ostatecznie, przychodzi czas, kiedy jesteśmy pogodzeni<br />
ze stratą. Ale na to potrzeba czasu i pozwolenia sobie na przejście przez to<br />
wszystko, czego teraz Pani doświadcza. </p>
<p> </p>
<p>Stoi Pani też przed decyzją o uczestnictwie w pogrzebie<br />
babci. Warto przypomnieć sobie, jak wcześniej reagowała Pani w podobnych<br />
sytuacjach. Można też wziąć pod uwagę sposób reagowania Pani rodziny, zastanowić<br />
się, czy zwykle pogrzebom towarzyszą bardzo silne emocje, z którymi będzie Pani<br />
sobie trudno poradzić. Sama Pani musi ocenić, na ile będzie to traumatyczne<br />
przeżycie. Jeśli chodzi o sam proces przeżywania żałoby, to uczestnictwo w<br />
pogrzebie zwykle pomaga pogodzić się ze stratą. </p>
<p> </p>
<p>Kończąc, chciałabym podkreślić, że w tej i innych podobnych<br />
sytuacjach, warto wziąć pod uwagę to, że czasem walka z własnymi emocjami rodzi<br />
większe napięcie, niż samo przeżycie tych emocji.</p>
<p> </p>
<p>Mam nadzieję, że moja odpowiedź pomoże Pani poradzić sobie w<br />
tej trudnej sytuacji. Gdyby miała Pani dalsze wątpliwości lub pytania, postaram<br />
się na nie odpowiedzieć.</p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 28 Mar 2013 12:45:23 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Marysia </i></b>dnia żałoba w ciąży</title>
	<link>http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p440</link>
	<category>Pytania do psychologa</category>
	<guid isPermaLink="true">http://abrahamisara.pl/forum/pytania-do-psychologa/zaloba-w-ciazy/#p440</guid>
	<description><![CDATA[<p>Witam, </p>
<p>Chciałabymm zapytać, jak przeżywać żałobę będąc w ciąży (zagrożonej)? Zmarła moja babcia, która była mi bardzo bliska, a obecnie jestem w 29 tygodniu ciąży. Nie chcę zaszkodzić synkowi moimi emocjami i przeżyciami. Mam wrażenie, że śmierć babci jeszcze do mnie nie dotarła, czuję się tak, jakbym była w szoku. Staram się, na ile to możliwe, unikać szlochania, żeby nie spowodować skurczy i jakoś tak "delikatnie" płakać, jak mi smutno, ale nie zawsze się to udaje. Próbuję sobie wmówić, że żałobę przeżyję po porodzie. Odwracam swoją uwagę od tej sytuacjii, czasem nawet żartuję z mężem, ale i tak w najmniej spodziewanym momencie po prostu płaczę, smutek i tak gdzieś mi tam towarzzyszy, nawet, jak się śmieję. Nie wiem czy taka taktyka jest dobra, co robić, żeby nie wywołać przedwczesnego porodu ani też jakiś problemów u dziecka? Zastanawiam się, czy uczestnictwo w pogrzebie jest dobrym pomysłem w tej sytuacji. Chociaż nie wiem, czy zdołam się powstrzymać... babcia mnie też wychowywała, kiedy mama była w pracy, razem mieszkaliśmy, dużo Jej zawdzięczam, również będąc mężatką i mam wiele wspomnień z nią związanych. Przypuszczam, że takie moje "oszukiwanie się" i tak nic nie da, i nawet jak nie pójdę na pogrzeb, to w końcu wybuchnę. Matwię się o maleństwo.</p>
<p>Z poważaniem</p>
<p>Magdalena</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 28 Mar 2013 09:25:35 +0000</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>