<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: zima 2014/2015</title>
	<atom:link href="http://abrahamisara.pl/blogi/malymi-krokami-do-zdrowia/zima-20142015/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://abrahamisara.pl/blogi/malymi-krokami-do-zdrowia/zima-20142015/</link>
	<description>Portal dla Małżeństw Niepłodnych</description>
	<lastBuildDate>Sat, 20 Mar 2021 21:02:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: olacv</title>
		<link>https://abrahamisara.pl/blogi/malymi-krokami-do-zdrowia/zima-20142015/#comment-2452</link>
		<dc:creator>olacv</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2015 19:23:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=3601#comment-2452</guid>
		<description>Po prostu dajesz piękny przykład, że można ewoluować, żyć, mając poważny problem jakim jest niepłodność. Ja walczę intensywnie 3,5 roku (6 lat małżeństwa). Stosowałam dietę dla męża, miałam zapał, ale się poddałam. Nie wytrzymałam. Nie mówię, że zrezygnowałam całkowicie, nadal stosuję: wołowinę, olej lniany, owoce i warzywa sprzyjające płodności, pyłek i lekarstwa z napro. Jednak zapał zgasł. Inny bilans to: ciągła walka nad sobą, tęsknota za utraconymi przyjaciółmi, trudności z samorealizacją, wycofanie się z życia.. Godne pozazdroszczenia jest to, jak świetnie sobie radzisz. Szkoda, że nie można umówić się z Tobą na herbatę :))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po prostu dajesz piękny przykład, że można ewoluować, żyć, mając poważny problem jakim jest niepłodność. Ja walczę intensywnie 3,5 roku (6 lat małżeństwa). Stosowałam dietę dla męża, miałam zapał, ale się poddałam. Nie wytrzymałam. Nie mówię, że zrezygnowałam całkowicie, nadal stosuję: wołowinę, olej lniany, owoce i warzywa sprzyjające płodności, pyłek i lekarstwa z napro. Jednak zapał zgasł. Inny bilans to: ciągła walka nad sobą, tęsknota za utraconymi przyjaciółmi, trudności z samorealizacją, wycofanie się z życia.. Godne pozazdroszczenia jest to, jak świetnie sobie radzisz. Szkoda, że nie można umówić się z Tobą na herbatę <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ingloriel</title>
		<link>https://abrahamisara.pl/blogi/malymi-krokami-do-zdrowia/zima-20142015/#comment-2394</link>
		<dc:creator>ingloriel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2015 15:05:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=3601#comment-2394</guid>
		<description>&lt;strong&gt;olacv&lt;/strong&gt; - wzruszyłaś mnie do łez... Miło, że zaglądasz na mojego bloga i czerpiesz z niego nadzieję. Blog miał pomagać mi samej, ale dobrze, że komuś mogę dodać otuchy.
Kolejny wpis pomału powstaje, mam też pomysł na jeszcze jeden, ale tyle się dzieje w realu, że szkoda czasu na pisanie. Obiecuję, że kamienie milowe leczenia na blogu na pewno zostaną uwiecznione, a anegdotki zamieszczę, bo sama je lubię.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>olacv</strong> &#8211; wzruszyłaś mnie do łez&#8230; Miło, że zaglądasz na mojego bloga i czerpiesz z niego nadzieję. Blog miał pomagać mi samej, ale dobrze, że komuś mogę dodać otuchy.<br />
Kolejny wpis pomału powstaje, mam też pomysł na jeszcze jeden, ale tyle się dzieje w realu, że szkoda czasu na pisanie. Obiecuję, że kamienie milowe leczenia na blogu na pewno zostaną uwiecznione, a anegdotki zamieszczę, bo sama je lubię.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: olacv</title>
		<link>https://abrahamisara.pl/blogi/malymi-krokami-do-zdrowia/zima-20142015/#comment-2358</link>
		<dc:creator>olacv</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 17:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=3601#comment-2358</guid>
		<description>I ja także od dawna czytam wszystkie Twoje wpisy. Jestem Twoim przeciwieństwem Ingloriel, bardzo często niestety rozsypuję się w swej walce i nie mam takiej charyzmy i siły jak Ty. Bardzo chciałabym, abyś zaglądała tu częściej i w żadnym wypadku nie rezygnowała z pisania. Twój blog daje naprawdę wiele nadziei innym. Ostatnio wchodziłam tu głównie po to, żeby sprawdzić czy nie dodałaś czegoś nowego :)))) i szczerze zastanawiałam co takiego może zwiastować tak długą przerwę. Jakiś czas temu polecałaś tutaj taki portal: Cudowny tata. Był on moim ulubionym źródłem inspiracji i pozytywnej energii. Niestety od jakiegoś już czasu ten portal nie istnieje. Zaglądam więc teraz tutaj :) głęboko wierząc i życząc Ci jak najlepiej. Ja w swej walce poszukuję ludzi, dających nadzieję i wsparcie. Myślę, że taką osobą jesteś właśnie :)) Dlatego bądź z nami Ingloriel.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I ja także od dawna czytam wszystkie Twoje wpisy. Jestem Twoim przeciwieństwem Ingloriel, bardzo często niestety rozsypuję się w swej walce i nie mam takiej charyzmy i siły jak Ty. Bardzo chciałabym, abyś zaglądała tu częściej i w żadnym wypadku nie rezygnowała z pisania. Twój blog daje naprawdę wiele nadziei innym. Ostatnio wchodziłam tu głównie po to, żeby sprawdzić czy nie dodałaś czegoś nowego <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ))) i szczerze zastanawiałam co takiego może zwiastować tak długą przerwę. Jakiś czas temu polecałaś tutaj taki portal: Cudowny tata. Był on moim ulubionym źródłem inspiracji i pozytywnej energii. Niestety od jakiegoś już czasu ten portal nie istnieje. Zaglądam więc teraz tutaj <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  głęboko wierząc i życząc Ci jak najlepiej. Ja w swej walce poszukuję ludzi, dających nadzieję i wsparcie. Myślę, że taką osobą jesteś właśnie <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) Dlatego bądź z nami Ingloriel.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: domowy</title>
		<link>https://abrahamisara.pl/blogi/malymi-krokami-do-zdrowia/zima-20142015/#comment-2001</link>
		<dc:creator>domowy</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2015 23:54:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=3601#comment-2001</guid>
		<description>&lt;p&gt;ingloriel,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;od dawna już czytam Twojego bloga i zawsze czekam na następny odcinek. Twoja pogoda ducha, wytrwałość jakoś polepszają i mój nastrój :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tym razem ... zabrzmiało jak pożegnanie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam nadzieję, że jednak nie. AbrahamiSara bez Ciebie nie będą już tym samym....&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ingloriel,</p>
<p>od dawna już czytam Twojego bloga i zawsze czekam na następny odcinek. Twoja pogoda ducha, wytrwałość jakoś polepszają i mój nastrój <img src='http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A tym razem &#8230; zabrzmiało jak pożegnanie</p>
<p>Mam nadzieję, że jednak nie. AbrahamiSara bez Ciebie nie będą już tym samym&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
