<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AbrahamiSara.pl &#187; Izabela Salata</title>
	<atom:link href="http://abrahamisara.pl/author/admin2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://abrahamisara.pl</link>
	<description>Portal dla Małżeństw Niepłodnych</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Mar 2026 12:50:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
		<item>
		<title>Uzdrowienie niewidomego od urodzenia w dwóch odsłonach, czyli sprawozdanie z rekolekcji: „CHODŹCIE, POWRÓĆMY DO PANA!”</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/duchowosc/sprawozdanie_z_rekolekcji/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/duchowosc/sprawozdanie_z_rekolekcji/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2026 21:37:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[duszpasterstwo]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[rekolekcje]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina zastępcza]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo]]></category>
		<category><![CDATA[wspólnota]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7420</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę, pięknego, prawie że wiosennego dnia, 14 marca 2026 r., w gościnnym domu Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, odbyły się tak wyczekiwane przez wszystkich uczestników z Krakowa i innych miejsc Polski, organizowane przez naszą Wspólnotę, czyli Stowarzyszenie Wspierania &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/sprawozdanie_z_rekolekcji/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a rel="attachment wp-att-7349" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-03-krakow-dzien-skupienia-chodzcie-powrocmy-do-pana/attachment/wydarzeniafb_wp2026/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7349" title="WydarzeniaFB_WP2026" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2026/02/WydarzeniaFB_WP2026-1024x576.png" alt="Dzień skupienia dla par tęskniących za dzieckiem" width="640" height="360" /></a><br />
 </strong></p>
<p>W sobotę, pięknego, prawie że wiosennego dnia, 14 marca 2026 r., w gościnnym domu Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, odbyły się tak wyczekiwane przez wszystkich uczestników z Krakowa i innych miejsc Polski, organizowane przez naszą Wspólnotę, czyli Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara”, rekolekcje — Dzień Skupienia, zatytułowany: „Chodźcie, powróćmy do Pana!” (Oz 6,1).</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7424" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/sprawozdanie_z_rekolekcji/attachment/pyszne_ciasta1/"><img class="alignright size-medium wp-image-7424" title="pyszne_ciasta1" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2026/03/pyszne_ciasta1-191x300.jpg" alt="" width="191" height="300" /></a>Zgodnie z zapowiedzią, od ósmej rano zaczęli pojawiać się poszczególni goście i w jak zawsze miłej atmosferze odbierali plakietki ze swoim imieniem i witając oraz zapoznając się wzajemnie, oczekiwali na początek spotkania, przynosząc ze sobą swoje dary w postaci pysznych ciast, ciasteczek, napojów i innych smakołyków oraz przekąsek, które cieszyły nasze podniebienia, i napojów, którymi mogliśmy się nawodnić (kawą, herbatą, wodą i sokami).</p>
<p>Na początku małżonkowie Magdalena i Marcin wszystkich nas bardzo miło i ciepło przywitali, a na końcu słowa wstępnego powiedzieli: &#8222;Witamy Każdego z Was! Brawa dla Was!&#8221;. Po zapytaniu, który to już raz tutaj jesteśmy, po podniesieniu rąk w górę, okazało się, że większość uczestników pojawiła się w tym miejscu dopiero pierwszy raz! Niektórzy stali się &#8222;dziećmi&#8221; wywiadu, jaki niedawno z udziałem ww. Małżonków, 8 marca b.r., miał miejsce w polskiej telewizji w programie katolickim pt. &#8222;Między Ziemią a Niebem&#8221;. Przywitano ponadto bardzo serdecznie znanych nam dobrze, posługujących w Stowarzyszeniu Abraham i Sara, Księży Mirosława i Marcina oraz najmilsze Siostry Nazaretanki: Angelikę i Teofilę.</p>
<p>Następnie Magdalena poinformowała, że wśród zasad, które dobrze będzie wdrożyć i o nich pamiętać podczas naszego spotkania będzie to, aby być uważnym na siebie we wzajemnym słuchaniu, i zachować poufność w grupach dzielenia, aby to, o czym tam będzie mowa, zostało pomiędzy nami.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Konferencja. Część I.</strong></p>
<p><strong>Ks. Marcin Szydłowski, „<em>Chodźcie, powróćmy do Pana! </em>(Oz 6,1)</strong></p>
<p>Kiedy wybiła godzina 9:00 rozpoczęliśmy modlitwę, którą poprowadził Ksiądz Marcin Szydłowski, nasz drogi Rekolekcjonista, zaproszony do wygłoszenia konferencji. Odmówiliśmy wspólnie &#8222;Ojcze nasz&#8221;, &#8222;Zdrowaś Maryjo&#8221; i modlitwę do Ducha Świętego.</p>
<p>Wspomnimy przy tym, że<strong> ks. Marcin Szydłowski </strong>jest sędzią Sądu Metropolitalnego w Krakowie i od wielu lat służy na naszych rekolekcjach jako spowiednik, więc doskonale zna problemy par zmagających się z niepłodnością. W zapowiedziach była mowa o tym, że: &#8222;Słowa, do których odnosi się w tytule rekolekcji ks. Marcin pochodzą z księgi Ozeasza: <em>„Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas zranił i On też uleczy,On to nas pobił, On ranę zawiąże</em>.” Dobrze opisują one sytuację niepłodności, jednocześnie stanowiąc zachętę do zawierzenia Bogu i oddania Jemu swojego cierpienia&#8221;.</p>
<p>Prelegent, wyjaśniając, czym są rekolekcje, w pewnym momencie powiedział, że jesteśmy w przestrzeni bólu niepłodności. I po chwili dodał, że inaczej to odczuwają siostry zakonne, inadzej księża, a inaczej my, czyli małżonkowie tym bardzo trudnym doświadczeniem dotknięci. I jak się tu przychodzi, zauważył, to ten ból się czuje. Jesteśmy zatem — dopowiedział, w bardzo specyficznej Wspólnocie. Żeby zgłębić tę naszą tajemnicę, pochylamy się zaś nad Słowem Bożym — Czytaniem z Księgi Proroka Ozeasza (Oz 6, 1-6), żyjącego w VIII w. przed Chrystusem, należącego zatem do jednego z najstarszych Proroków Starego Testamentu, najwcześniej działających.</p>
<p>&#8222;Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas zranił (&#8230;) On to nas pobił&#8221; &#8211; Każdy miał chwile rozczarowania, że przecież zawsze byliśmy wierni, a mimo to, można dodać, czuliśmy się, jakby Bóg był daleko, bo tak mocno ból nas przytłaczał&#8230;</p>
<p>&#8222;i On też uleczy, (&#8230;) On ranę przewiąże&#8221; &#8211; A są chwile, że czuliśmy, iż Bóg działa, a czynił to przez Znaki!</p>
<p>Takie też chwile rozczarowań i uniesień przeżywał też nasz główny bohater, czyli prorok Ozeasz. Za żonę miał bowiem Gomer, niewolnicę, która owszem, dała mężowi troje dzieci, była jednak kobietą niewierną wobec swego męża&#8230; Trudne to doświadczenie ogromnie, Bóg prosił natomiast Proroka, by przyjął Ją na nowo&#8230; W tym miejscu Księga Ozeasza staje się obrazem, zaznaczył Kaznodzieja, pewnej relacji, jaką my mamy z Panem Bogiem, zachowując się czasem jak krnąbrny Lud Izraela, a mimo to Ukochany Lud Boga, bo Ten zawsze jest gotowy, aby nas przyjąć na nowo. Bóg jest wtedy nam Lekarzem, leczącym z niewierności i zarazem Umiłowanym Ojcem, który traktuje swój Lud, jak niemowlę podnoszone z miłością do policzka. I niczym Małżonek nadal wierny swojemu niewiernemu ludowi, bo związany z nim Przymierzem, które pierwotnie oznaczało w Izraelu umowę o wzajemnej dozgonnej pomocy zawieranej między dwoma podmiotami, np. w razie napaści wroga. To więź na wzór tej małżeńskiej, jaką św Paweł przyrówna po wiekach do relacji Chrystusa i Kościoła, gdzie ten ostatni to niczym Lud Izraela powołany do wierności i przestrzegania Bożych Przykazań.</p>
<p>Nasz Drogi Kapłan podkreślił poza tym, że rozdział szósty Księgi Ozeasza to wezwanie do nawrócenia: &#8222;Chodźcie, powróćmy do Pana!&#8221; (Oz 6,1). To odwrócenie od zła. Skąd ono jednak się wzięło na świecie? -zapytał. To zło, które jest według św. Pawła brakiem dobra i skutkiem naszych grzechów? Tak, bo to nie Pan Bóg jest źródłem zła&#8230; On przychodzi z zaproszeniem, że chce Lud Izraela przywrócić do życia i przewiązać obolałe rany bandażami. Współczesnym obrazem, można dodać, tego starożytnego opatrywania ran jest Sakrament Pokuty, do którego Kościół wzywa zwłaszcza w okresie Wielkiego Postu, czasu przeżycia Triduum Paschalnego, przeżycia na nowo śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa.</p>
<p>Ozeasz mówi, żeby się nawracać i poprzez obraz przyjęcia na nowo do małżeńskiego domu niewiernej kobiety (Gomer), przywołuje nas i zachęca do tego, abyśmy uwierzyli w Miłość Boga, w to, że On gotów jest zawsze nas przyjąć i pragnie, żebyśmy sami też byli wierni.</p>
<p>Hesed — miłość, jako wierność zawartemu przymierzu. To słowo w języku hebrajskim wskazuje na pewną dobroć i życzliwość. Jak się oni, ci dobrzy dla siebie ludzie spotykają, to są sobie wierni na zasadzie pewnego zobowiązania. Bóg prosi, żeby popatrzeć na nasze relacje małżeńskie. Zwłaszcza gdy Ten Drugi nas denerwuje, złości i jak zostaliśmy zranieni. Trudno bowiem kochać, kiedy dochodzi do pewnej niewierności.</p>
<p>Rahamim &#8211; Łono Matczyne. To inne słowo hebrajskie określające najgłębszą miłość i więź łączącą matkę z dzieckiem, miłość bezwarunkową, bardzo bliską. Słowo to oznacza kobiecy akcent miłości, bardziej czułej, bo sama wierność może być bardziej sucha, na zasadzie: bo przecież obiecałeś!</p>
<p>Zatem mamy wierność (hesed) i pewną czułość, że pragnę być blisko drugiego człowieka, poświęcić mu czas. Liczy się nasze nastawienie serca, czy chcemy nadal do Pana Boga należeć?</p>
<p>Szczególnym zaproszeniem do pogłębienia relacji we wspólnocie było dzielenie się słowem Bożym, zaplanowane w trakcie rekolekcji. Na koniec zatem pierwszej części konferencji, będącej wprowadzeniem do wieczornej liturgii, Kapłan opowiedział jak ma wyglądać dzielenie się w grupach. To ma być, zaznaczył, podzielenie się czymś, z czym przychodzimy na to spotkanie. To nie &#8222;pogaduchy&#8221;.</p>
<p>W tej przestrzeni bycia razem powierzamy drugiemu człowiekowi samego siebie. Chcemy razem być bardziej świętymi i siebie też jakoś powierzamy jako Wspólnota. Na ten czas się sobie powierzamy w ogromnym zaufaniu. Jedni wolą mówić więcej, inni, mniej, lecz niechaj, dodał, każdy pilnuje, a nie przekracza granic swojej intymności. I żeby to pozostało między nami. Prosił, żeby podzielić się znakami interwencji Pana Boga w naszych życiach. Takimi doświadczeniami, że Bóg tu działał. To forum podzielenia się też wątpliwościami. To pytania typu: jak to jest, że nam się źle dzieje, że Bóg o nas zapomniał, że jesteśmy niepłodni, a tyle niepowodzeń w moim życiu osobistym? To też może być czas zbudowania się postawą drugiego człowieka i tym, że nie jesteśmy sami.</p>
<p><strong>Grupy Dzielenia</strong></p>
<p>Podzieliliśmy się (od 9:45) na trzy grupy w trzech różnych miejscach, gdzie mogliśmy się spotkać. Co się tam działo i o czym mówiono, to wiedzą ci, którzy tam byli, ale wszystko to niechaj pozostanie naszą wspólną słodką tajemnicą. Może jedną wyjawię: Ukochane Siostry Nazaretanki zapewniły, że bardzo się za nas wszystkich modlą, natomiast świadectwa życia, jakie z naszych ust słyszą, są dla nich wielkim potwierdzeniem tego, jak zdumiewająco Pan Bóg w naszych małżeństwach działa i wzajemną miłością wzmacnia.</p>
<p><strong>Świadectwo małżonków: Joli i Wojtka</strong></p>
<p>Ważnym punktem programu naszego Dnia Skupienia było także świadectwo małżeństwa Joli i Wojtka z Kozic Wielkich, którzy pełnią funkcję rodziny zastępczej i pogotowia opiekuńczego, a opowiadali m.in. o adopcji duchowej. Mają trzech synów, z czego dwóch naturalnych, biologicznych i jednego adoptowanego, Antosia, który z uwagi na ciężki stan zdrowia nie miał szans na standardową adopcję i trafił do nich do rodziny zastępczej. W ten sposób stali się matką i ojcem dla sierot, a jak zaświadczają, zgodnie z Pismem, Bóg miłuje bardziej niż matka, czego zresztą doświadczają i o czym nam opowiedzieli. Doznali tego, w jak zadziwiający sposób Pan Bóg wykorzystuje, wydawałoby się najbardziej niesprzyjające momenty życia i otwiera okna, których w najśmielszych nawet przewidywaniach nie ośmieliliby się otworzyć. To natomiast wielu spośród nas może dawać nadzieję na to, że niemożliwe może stać się możliwym, bardziej niż nam się to teraz wydaje. Jola pewnego razu straciła pracę w banku, gdzie zresztą przeżywała katorgę, stawała się pomału kłębkiem nerwów, wyniszczała się psychicznie i nie miała czasu dla dwojga swoich dzieci. Wojtek natomiast zajmował się renowacją antyków, a zaznaczał, że też nie było mu łatwo, bo atmosfera, w jakiej się niegdyś wychowywał (z hasłami typu: &#8222;Nie poradzisz sobie! Nie dasz rady!&#8221;) zanadto go nie rozpieszczała, bo nieraz umierał ze stresu, że sobie w życiu nie poradzi&#8230; Poradził sobie jednak, wbrew wszystkiemu, nadzwyczaj dobrze! Co takiego jednak zadziwiającego Im się przydarzyło? Jola po stracie pracy w banku nieoczekiwanie znalazła nową i dużo lepszą pracę. A jaką? W rodzinie zastępczej, jaką zaczęła współtworzyć z Wojtkiem! I tak pojawił się w ich życiu Antoś, trzeci syn, dziecko urodzone jako ślepe i głuche, z chorymi nerkami, wcześniak 27-tygodniowy (6 miesiąc)&#8230; Później jednak chłopczyk miał operację oczu i obecnie widzi! Potrzebował tylko okularów, ale pięknie się rozwija, a nerki teraz ma zdrowe. Z czasem stał się piątkowym uczniem w podstawówce. Miał od samego początku silną wolę życia, mimo że urodził się w stanie krytycznym. Jola, dumna mama Antosia powiedziała o synku: Dziecko spisane na straty. A ile daje miłości? Dziecko rozwinęło się jak piękny kwiat! Antek wyrósł na super chłopaka! To przykład nadziei, która karmiona miłością, przynosi piękne owoce wiary, którą od samego początku Jola i Wojtek pokładali w Bogu, że Antoś wyzdrowieje. I tak też się stało. A co z początku wydawało się niemożliwe, chociażby nauka Antosia jazdy na nartach, stało się możliwym, w ostatnim podejściu, kiedy to Wojtek odstawił synkowi kijki, a ten nagle po raz pierwszy w życiu sam zjechał z góry na nartach, ku zadziwieniu Wojtka, który aż popłakał się ze szczęścia. Nigdy zatem nie można rezygnować z marzeń i z wiary w talenty swoich dzieci, ale dodawać im i innym skrzydeł, które pozwolą im pięknie rozkwitać. To także pośrednio nadzieja i dla wielu z nas, uczestników Dnia Skupienia na to, że Pan Bóg może największą nawet rezygnację i utratę sił zamienić w okamgnieniu w to,co przerasta nasze najśmielsze oczekiwania. Może to uczynić nam lub innym, za których się modlimy i otaczamy ich miłością. Znakiem tej nadziei stał się natomiast piękny obraz Matki Bożej Brzemiennej, którego miniaturowe wizerunki (obrazki) zostały nam rozdane.</p>
<p><strong>Konferencja. Część II. Ks. Marcin Szydłowski, Przypowieść o faryzeuszu i celniku (Łk 18, 9-14)</strong></p>
<p>O godz. 12:45 rozpoczęła się II część konferencji głoszonej przez ks. Marcina Szydłowskiego. Nawiązywała ona do drugiego z czytań liturgicznych przewidzianych na ten prawie że wiosenny sobotni dzień, czyli do przypowieści o faryzeuszu i celniku (Łk 18, 9-14).</p>
<p>Obydwaj modlili się, stojąc, na dziedzińcu Świątyni w Jerozolimie. Jeden to faryzeusz. Należał zatem do jednego z najbardziej poważanych bractw religijnych tamtych czasów, do którego należeli najlepsi z najlepszych. Mieli swoje szkoły, uczyli się Pisma Świętego, zgłębiali je. Dawali ofiarę Panu Bogu, żeby być zawsze poprawnym przed Obliczem Najwyższego, a do tego nosili płaszcze z frędzlami.</p>
<p>Ten właśnie faryzeusz pielęgnował w sercu swoje własne przekonania i chciał się nimi pochwalić. Ksiądz Marcin jednak, co mnie samego zaskoczyło, to znaczy taka niespodzianie pozytywna interpretacja, powiedział, że trochę by bronił tego faryzeusza. Bo on pewnie nie szedł tam do Świątyni ze złym nastawieniem. Dał przez to do zrozumienia, że naprawdę ocenić drugiego człowieka to nigdy nie jest sytuacja czarno-biała. Trzeba zatem ocenić najpierw samych siebie, o czym wiemy, że i to nie jest wcale takie proste. Aczkolwiek, wracając do głównego wątku, zewnętrzne zachowanie faryzeusza, wskazywało na pychę, niezauważanie własnych błędów, uważanie, że zawsze ma rację i że jest już święty. I oto nagle, modląc się, ujrzał dziwnego osobnika, który też na tym samym świątynnym miejscu się modlił, a był to celnik, poborca podatkowy, który zbierał pieniądze, &#8222;haracz&#8221; dla Rzymian, okupantów Izraela. Można by dodać, że to tak jakby w czasie II wojny światowej w jednym z kościołów w Krakowie, obok zacnego kapłana, modlił się w oddali, człowiek kolaborujący z hitlerowcami. Faryzeusz zadał sobie pytanie: po co on w ogóle tutaj przyszedł na modlitwę? To, że w ogóle stoi tutaj na Dziedzińcu Świątynnym dla żarliwych Izraelitów to i tak za dużo, bo powinien być na Dziedzińcu Pogan! A ten nie przyznając sobie żadnej taryfy ulgowej, stojąc z daleka, nie ośmielając się nawet oczu wznieść ku niebu, bił się w piersi, i wołał: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!”. Widocznie zatem wcale nie był aż takim oszustem, za jakiego go uważano, bo nie wszyscy celnicy byli nieuczciwi, czego biblijnym przykładem jest Zacheusz. Ten niski mężczyzna, który, jak pamiętamy, aby zobaczyć Jezusa, pewnego razu wspiął się na drzewo. Jezus zachęca tym samym, by popatrzeć na celników oczyma Pana Boga.</p>
<p>W dalszej części konferencji Ksiądz Marcin podkreślił, że jak mawiał Kardynał abp Grzegorz Ryś, pierwszym krokiem jest kerygmat, zgodnie z którym każdy z nas zabił Boga &#8230; To mocne, ale winny jest też każdy z nas &#8230; Pan Bóg jednak jest gotów przebaczyć nam grzechy, ale dotykając naszej ludzkiej wolności, czego nie zauważyli faryzeusze. Jezus chciał bowiem dopukać się do serca faryzeuszów, nie chciał ich karać, lecz pukać do ich serc, by uznali swoją winę. Ale to za mało. Bo gdybyśmy tylko uznali swoją winę, to wpadlibyśmy w rozpacz. Święty Piotr — zapłakał, uderzył się w piersi i szczerze żałował.</p>
<p>Kapłan przypomniał warunki spowiedzi świętej: uznaję swój grzech, nie podoba mi się on i nie chcę tego i pragnę unikać czynienia tego, co rani Pana Boga i Bliźniego. Abyśmy umieli do Pana Boga przyjść tu i teraz. Zanim jeszcze czujemy siłę, że mogę się z czymś zmierzyć. Mogę do Boga przyjść — bo dla Niego liczymy się po prostu my&#8230; Pierwszą rzeczą jest zatem podjęcie tej naszej decyzji.</p>
<p>Zauważył nasz Drogi Kapłan, że jest we mnie trochę celnika i trochę faryzeusza. Po ludzku tak jest&#8230; Bóg daje jednak Wielką Sobotę po to, by ponowić swoją decyzję, by iść za Jezusem i z Jezusem&#8230; Aby odnowić przyrzeczenia chrzcielne. Wielki Post to dobry czas, by przeżyć Sakrament Spowiedzi. Bóg dotyka naszych ran. Opatruje je i bierze nas na swe ramiona. Widzi naszą bezradność. Nie jesteśmy zdani na samych siebie. Warto zatem przeżyć tę indywidualną relację z Jezusem. Widzieć swoją biedę, ale i Jezusa, który nam przebacza.</p>
<p><strong>Obiad. Spacer. Droga Krzyżowa. Adoracja Pana Jezusa</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><a rel="attachment wp-att-7421" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/sprawozdanie_z_rekolekcji/attachment/fiolek/"><img class="alignright size-medium wp-image-7421" title="pierwszy fiolek w przyklasztornym ogrodzie" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2026/03/fiolek-242x300.jpg" alt="" width="242" height="300" /></a>Po zakończeniu konferencji o godz. 13:30 zjedliśmy smaczny, wspólny obiad, podczas którego raczyliśmy się m.in. przepyszną zupą z soczewicy, a po obiedzie wielu z nas poszło na spacer i pogaduszki, ciesząc się piękną pogodą w przyklasztornym parku.</p>
<p>Później (o 15:00) odbyliśmy Wszyscy w kaplicy Sióstr Nazaretanek <strong>Drogę Krzyżową, którą poprowadził Ksiądz Marcin. </strong>Po jej zakończeniu, o godz. 15:45 odbyła się w ciszy <strong>Adoracja Pana Jezusa</strong> w kaplicy, rozpoczęta koronką do Miłosierdzia Bożego. W tym czasie także była możliwość spowiedzi lub rozmowy z kapłanem.</p>
<p><strong>Msza Święta — Eucharystia.</strong></p>
<p><strong>Ewangelia według Świętego Jana (J 9, 1-41) o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia</strong></p>
<p><strong><em> </em></strong></p>
<p>Na godz. 16:45 wyznaczona była natomiast Msza Święta — <strong>Eucharystia</strong>, której Koncelebransami byli Ksiądz Marcin i nasz Opiekun, Ksiądz Mirosław Czapla. Ten pierwszy wygłosił piękne kazanie na kanwie przede wszystkim czytania z Ewangelii według Świętego Jana (<strong>J 9, 1-41) </strong><em>o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia. </em>To była bardzo przejmująca nauka nam wygłoszona. Ksiądz Marcin czytał:<em> &#8222;Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy &#8211; on czy jego rodzice?».&#8221;. </em>I dodał: &#8222;Kto zgrzeszył, że jestem bezdzietny — ja czy moi rodzice ? I przytoczył odpowiedź Jezusa, którą Ten by nam, każdemu z nas udzielił: &#8222;Ani Ty nie zgrzeszyłeś, ani Rodzice Twoi, ani Wy, ani Wasi Rodzice, ale stało się tak, aby się na Tobie, na Was objawiły sprawy Boże&#8230;” Przypomniał przy tym, że mentalność obarczająca winą za cierpienie danego dotkniętego nim człowieka lub jego rodziców czy też przodków od dawien dawna była znana w starożytnym Izraelu i niestety to myślenie przedarło się też do przyszłości i chcąc nie chcąc do naszych zatrwożonych tym umysłów. Nie można jednak — podkreślił z mocą, stosować tutaj mechanizmów myślenia właściwych dla tak zwanych spowiedzi furtkowych, gdzie penitent usilnie wyznawał grzechy nawet swoich przodków, byle tylko uwolnić się od strasznego brzemienia, które pewnie, jak uważał, jest głównym dowodem cierpienia bezdzietności. Mimo to biskupi polscy nie tak dawno odrzucili taką koncepcję o grzechach międzypokoleniowych. Bo gdybyśmy chcieli twierdzić inaczej, to wpadalibyśmy w istny koszmar bez wyjścia. Bo wystarczyłyby tylko pewne kompletnie niezależne od nas samych grzechy naszych praojców i już byśmy nie mieli żadnej możliwości wyjścia z tej pułapki. Tak jednak nie jest! Przekonywał Kaznodzieja. To nie jest tak, mówił, że jak Twój Ojciec był alkoholikiem, to Ty musisz być taki sam, wcale nie! Nie musisz! Oto sam Jezus daje nam zapewnienie, że możemy być wolni od tego typu brzemienia, bo On jest naszą Mocą i Siłą, można dodać, jak w pięknej pieśni: &#8222;Pan jest Mocą swojego ludu, pieśnią moją jest Pan! Moja Tarcza i moja Moc ! On jest mym Bogiem, nie jestem sam,w Nim moja Siła nie jestem sam&#8221;&#8230; <em> </em></p>
<p>Kaznodzieja wspomniał też o tym, że może Ktoś z nas zadać pytanie: &#8222;Rozumiem, że to nie moja wina, ani moich przodków&#8230; Ale czemu mnie Jezus nie uzdrawia z bezpłodności, dlaczego, powiedz, czemu? Z jakiego powodu tego nie chce uczynić?&#8221;. Ksiądz Marcin na to pytanie odrzekł, że nie wie, jaki jest tego powód. Pewne jest natomiast to, że naprawdę, uwierzcie &#8211; Jezus, chodząc i wędrując po Ziemi Izraelskiej, nie wszystkich uzdrawiał&#8230; Wskrzesił tylko trzy osoby, dziewczynkę z Kafarnaum, córeczkę Jaira, przełożonego synagogi &#8211; kapłana żydowskiego, młodzieńca z Nain oraz Łazarza, brata Marii Magdaleny i Marty z Betanii. A inni umarli. Nie wszyscy też zostali cudownie uleczeni ze ślepoty, bo czasem mieszkali zbyt daleko i nie zdołali dotrzeć do Jezusa albo z innych powodów. Natomiast owszem, zgadza się, dopowiedział Kaznodzieja, nie jest to pocieszenie. Podobnie też pewnie nie do końca wszystko rozjaśniają słowa Jezusa, że stało się tak, aby się na Tobie, na Was, objawiły sprawy Boże&#8230; Jakie sprawy Boże, zapytacie?Nie wiem, przyznał szczerze Kapłan. Lecz wiem na pewno, że Słowa Jezusa są Prawdą &#8230;I każdy w wyznaczonym przez Boga czasie o tym się dowie. I to Słowo Jezusa jest pociechą i nadzieją, że to wcale nie jest bez sensu, lecz przeciwnie, bo idzie za tym głęboki sens w Planach Bożej Miłości&#8230; To, co Wam teraz relacjonuję, to nie jest dosłowny zapis słów Księdza Marcina. Tak jednak zrozumiałem przesłanie, jakie pragnął nam przekazać, nie jak człowiek znający odpowiedź na każde pytanie, lecz jak kochający Brat, który całym sercem jest z nami jako serdeczny towarzysz w tej naszej zadziwiającej i tajemniczej, a w Oczach Bożych, pełnej sensu drodze&#8230;</p>
<p>Pragnę ponadto dodać już od siebie, że jakoś szczególnie dotknęło mnie czytanie z Pierwszej Księgi Samuela (<strong>1 Sm 16, 1b. 6-7. 10-13b) </strong>o n<em>amaszczeniu Dawida na króla </em>Izraela. I podzielę się tym, że w momencie, kiedy czytano słowa:</p>
<p>&#8222;Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?» Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie». Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten».&#8221;, to pomyślałem, że to właśnie być może my jesteśmy, każdy z nas, ukryty w tych słowach: &#8221; «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce» [...] przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd&#8221;&#8230; Nawet niekiedy i reprezentanci Kościoła, których symbolem jest Prorok Samuel, jakby nie widzą małżeństw bezdzietnych i ich problemów, o czym wspominało się nawet w sobotę w kuluarach Dnia Skupienia, bo nigdy w historii Kościoła Katolickiego nie wydano ani jednej encykliki czy listu pasterskiego albo adhortacji lub innego dokumentu w całości poświęconego zagadnieniu dotyczącego problemów małżeństw niepłodnych. A mimo to Pan mówi do Samuela, aby nie koncentrował się wyłącznie na siedmiu synach Jessego z Betlejem, bo: &#8222;nie tak bowiem, jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce».&#8221;. Bóg zatem widzi nasze serca i być może właśnie w nas upatruje tych, którym wyznacza ważne miejsce w Kościele na wzór rudowłosego Dawida, najmniejszego, pasącego owce, niezauważalnego, stawianego nieco na marginesie nauki społecznej Kościoła. Być może zatem przyjdą w przyszłości czasy, których zwiastunem jest nasza Wspólnota Abraham i Sara, kiedy takie Msze Święte jak w sobotę, 14 marca, będą odprawiane nie tylko przez wybranych przez Biskupa Kapłanów, lecz i przez najwyższych Hierarchów Kościoła Katolickiego na czele z Papieżem&#8230;</p>
<p>W każdym razie wsłuchując się w głosy uczestników naszego spotkania, z zebranych świadectw wynikało, że to kazanie Księdza Marcina zrobiło wielkie wrażenie i było bardzo poruszające i że to był taki nawet punkt kulminacyjny (Marysia i Sylwek). We wspomnieniach podkreślano zatem, że:</p>
<p>- Marysia i Sylwek: &#8222;Szczególnie mocno dotknęło mnie kazanie księdza Marcina podczas mszy, które było pięknym podsumowaniem wcześniejszych konferencji. Pytanie „za jakie grzechy?” oraz wyjaśnienie Ewangelii o niewidomym, który odzyskał wzrok, skłoniło mnie do głębokiej refleksji i pozwoliło stanąć w prawdzie wobec własnego życia. Myślę, że to pytanie gdzieś wybrzmiewa u wielu z Nas — na pewno u mnie.&#8221;</p>
<p>- Madzia i Marcin: &#8222;Zapamiętaliśmy słowa, że to nie my zawiniliśmy lub nasi rodzicie, że jesteśmy niepłodni. Ale w tych okolicznościach jest miejsce na objawienie się Bożego działania&#8221;;</p>
<p>- Kasia i Tomek: &#8222;Towarzyszyła nam Ewangelia o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia(J 9,1–41). Uczniowie pytali Jezusa: „Rabbi, kto zgrzeszył – on czy jego rodzice, że się urodził niewidomy?”. Jezus odpowiada: „Ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże”. Te słowa szczególnie mocno wybrzmiały w naszych sercach. Często w naszej drodze pojawia się pytanie „dlaczego?”, szukanie winy – w sobie, w przeszłości, w decyzjach. Tymczasem Jezus kieruje nasz wzrok gdzie indziej: na Boga, który potrafi działać także w tym, co trudne i niezrozumiałe. Historia niewidomego pokazuje też drogę stopniowego otwierania oczu – nie tylko fizycznych, ale przede wszystkim duchowych. Podczas tych rekolekcji mieliśmy wrażenie, że również nasze serca trochę bardziej się otworzyły. Zobaczyliśmy wyraźniej, że nie jesteśmy sami – ani w naszej relacji małżeńskiej, ani w doświadczeniu niepłodności. Spotkanie z innymi małżeństwami, wspólna modlitwa i szczere rozmowy były dla nas ogromnym wsparciem. Ten dzień pomógł nam spojrzeć na nasze małżeństwo z wdzięcznością. Choć wciąż niesiemy w sercu pragnienie dziecka, odkrywamy, że Bóg działa także w naszej codzienności, w naszej miłości, w naszej wzajemnej trosce. Być może – tak jak w Ewangelii – On powoli otwiera nasze oczy, abyśmy zobaczyli więcej niż tylko nasz brak. Wracamy do domu z nadzieją i zaufaniem. Nasza droga nadal jest tajemnicą, ale wierzymy, że Bóg jest obecny w jej każdym kroku i że również przez nią mogą objawiać się Jego dzieła&#8221;;</p>
<p>- Małgosia i Przemek: &#8222;Kazanie uświadomiło nam, że to nie my, ani Rodzice, czy nasi przodkowie zawinili, że jesteśmy bezpłodni. To nie przez ich ewentualne grzechy płacimy tym, że nie mamy dzieci tutaj na ziemi narodzonych. To my będziemy sądzeni z własnych grzechów, a nie z grzechów naszych przodków. Aby się na nas objawiły sprawy Boże. To jest bardzo ważne. To mnie najbardziej pomogło. Nie wszystkich Jezus uzdrowił, do których poszedł. Może więc i w inny sposób niż sobie wymarzyliśmy, Pan Bóg chce w jakiś sposób objawić Swoje sprawy w naszym życiu. I prosi o więcej zaufania i cierpliwości. My operujemy na przeszłości, a Pan Bóg zna całą naszą teraźniejszość, przeszłość i przyszłość. To, że nas nie wysłuchuje, nie znaczy, że nas nie słyszy. My możemy mieć nawet ochotę &#8222;pobić Go&#8221; za to, bo jesteśmy emocjonalni, zwłaszcza kobiety. I ważne, żeby mężczyźni też tego nie kryli. Może więc lepiej ten krzyk wyrzucić na Pana Boga, niż obwiniać siebie i swojego małżonka. To jest nasza droga — droga krzyżowa, którą być może będziemy kroczyć do końca naszych dni. Być może niektórzy będą wysłuchani. Ale niektórzy nie zostaną w ten sposób wysłuchani. Musimy zatem nauczyć się żyć z tym cierpieniem, aby ono nas nie przygniotło, nie zabiło. Bez Łaski Bożej jest to niemożliwe. Na pewno nam jest natomiast łatwiej niż osobom niewierzącym&#8230;&#8221;.</p>
<p>Warto podkreślić, że te wszystkie nasze przemyślenia, bóle, cierpienia, pragnienia i nadzieje, mieliśmy szczęście powierzyć i opowiedzieć o nich Jezusowi, którego nasi Kapłani, Mirosław i Marcin, udzielili nam pod Obiema Postaciami: Chleba i Wina. W taki sposób z całkowitą ufnością mogliśmy oddać się Jezusowi Eucharystycznemu i prosić o nie lękanie się przyszłości, ponieważ ona przecież całkowicie należy do Jezusa, a On najbardziej ze wszystkich pragnie dać nam poczuć Miłość i Błogosławieństwo, jakim nas nieustannie, bez wytchnienia obdarza.</p>
<p>Na zakończenie Mszy Świętej Madzia, żona Marcina, w imieniu Wszystkich, podziękowała Księdzu Marcinowi za głoszenie Dobrej Nowiny o Bogu, który jest czuły i bliski oraz za rozbudzenie w naszych sercach nadziei. Prezenty z podziękowaniami zostały wręczone też Księdzu Mirosławowi oraz najmilszym Siostrom Nazaretankom, które z miłością towarzyszyły nam w modlitwie i spotkaniu.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Uwielbienie z posługą modlitwy wstawienniczej Saletyńskiej Wspólnoty Nowej Ewangelizacji</strong></p>
<p>Po Mszy Świętej miało miejsce <strong>uwielbienie z posługą modlitwy wstawienniczej</strong>, którą poprowadziła Saletyńska Wspólnota Nowej Ewangelizacji, a w modlitwie poprzez piękny śpiew i oprawę muzyczną towarzyszył nam Michał Niemiec.</p>
<p><strong>Wspólna kolacja. Podsumowanie Dnia Skupienia (dzielenie się wrażeniami)</strong></p>
<p>Później (18:30) spotkaliśmy się na wspólnej kolacji, po czym w modlitewnym kręgu miało miejsce podsumowanie (19:15) i zakończenie (ok. 20:30).</p>
<p>Madzia i Marcin relacjonują, że tradycyjnie było dzielenie, okazanie wdzięczności za to miejsce, czas, ludzi, za co nas poruszyło, co się wydarzyło w tym dniu. Na pamiątkę natomiast otrzymaliśmy od Natalii, żony Grzegorza, przepięknie wykonane przez Nią karteczki z cytatami.</p>
<p><strong>Końcowe relacje Uczestników</strong></p>
<p>Na koniec posłuchajmy jeszcze takich oto wspomnień z tego pięknego Dnia Rekolekcyjnego Skupienia:</p>
<p>- <strong>Marysia i Sylwek:</strong> &#8222;Wczorajszy dzień na konferencji był dla mnie bardzo wartościowy i poruszający. Szczególnie mocno dotknęło mnie kazanie księdza Marcina podczas mszy (&#8230;). Równie ważne było dla mnie doświadczenie w grupach dzielenia, jak i w rozmowach z innymi parami, gdzie często odnajdujemy &#8216;cząstkę siebie&#8217; podobne dylematy i doświadczenia. To uświadomiło nam z Marysią, jak wielką siłę ma wspólnota. Podczas spotkania w grupie dookoła zrobiliśmy krótkie podsumowanie wczorajszego dnia. Każda para mogła powiedzieć, co było dla niej najbardziej wartościowe i zapadające w pamięć. W wielu wypowiedziach powtarzało się duże uznanie dla spotkań w grupach dzielenia, które były dla uczestników bardzo ważnym doświadczeniem. Pary podkreślały również znaczenie mszy świętej i kazania, które wielu osobom szczególnie zapadło w serce. Ważnym momentem była także modlitwa wstawiennicza oraz śpiew Michała Niemca, które dla wielu były bardzo poruszające i głęboko przeżywane. Spotkanie miało formę krótkiego podsumowania, w którym każdy mógł podzielić się swoim doświadczeniem. Niektóre pary wskazywały też na świadectwo Joli i Wojtka.&#8221;;</p>
<p>- <strong>Kasia i Tomek:</strong> &#8222;Rekolekcje dla małżeństw zmagających się z niepłodnością były dla nas czasem szczególnego zatrzymania, modlitwy i spojrzenia na naszą historię w świetle Słowa Bożego. Przyjechaliśmy z różnymi emocjami – z bólem, pytaniami, czasem z poczuciem niesprawiedliwości i niezrozumienia. Wyjeżdżamy z większym pokojem serca i przekonaniem, że nasza droga ma sens w oczach Boga. Jednym z najważniejszych doświadczeń podczas rekolekcji dla małżeństw zmagających się z niepłodnością było końcowe podsumowanie, gdzie wspólne dzieliliśmy się emocjami. W atmosferze zaufania i otwartości mogliśmy mówić o tym, co często nosimy głęboko w sercu: o bólu, tęsknocie, bezradności, ale także o nadziei i wierze. Wspólne rozmowy pomogły nam także zobaczyć, że w naszej drodze obecny jest Bóg – nawet wtedy, gdy trudno dostrzec sens czy odpowiedź na wiele pytań. Wzajemne świadectwa potwierdziły, iż w każdym z małżeństw jest cząstka nas&#8221;.</p>
<p>- <strong>Mirosław</strong>: &#8222;Rekolekcje dla nas którzy pragniemy potomstwa,dla nas którzy tęsknimy  bo może byliśmy przez chwilę rodzicami, i mamy aniołka w niebie. Ten  dzień ukazał mi że nie jesteśmy sami,sami jako małżeństwo, bo jest nas  więcej. Ludzie których spotkaliśmy była garstką, bo w każdym naszym  miejscu zamieszkania jest nas więcej, tylko brak nam odwagi aby się  otworzyć, mówić o tym. Bardzo utkwiło mi to, że w takim miejscu są  ludzie którzy rozumieją co czujesz, bo sami to przeżywają. Osoby, które  nie znasz, a słuchając twojej historii mają łzy w oczach,  bo wiedzą co  czujesz. Każde małżeństwo ma swój scenariusz, ale jest jedno  zakończenie, tęsknota że dzieckiem.</p>
<div>Dziękuję  Stowarzyszeniu za ten dzień, bo z radością w sercu wracałem do domu i  niech każdy, kto to przeczyta, a chcę się wygadać, wypłakać, doznać  przytulenia Boga, Matki Bożej i Jezusa, niech weźmie udział w takim dniu,  i przeżyje go z wspaniałymi ludźmi. Wszystkim organizatorom, Siostrom zakonnym oraz księżom serdeczne Bóg zapłać. Chwała Panu!&#8221;</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/duchowosc/sprawozdanie_z_rekolekcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>15-17.05 Kluczbork rekolekcje &#8222;Powołani do niepłodności?&#8221;</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/15-05-kluczbork-rekolekcje-powolani-do-nieplodnosci/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/15-05-kluczbork-rekolekcje-powolani-do-nieplodnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2026 20:41:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[rekolekcje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7394</guid>
		<description><![CDATA[Termin: weekend 15 -17 maja 2026r. Miejsce: Dom Rekolekcyjny Księży Sercanów „Przystań dla Rodzin” w Kluczborku (ul. Strzelecka 42, 46-200 Kluczbork). Koszt: 650 zł od małżeństwa. więcej informacji i zapisy: domrekolekcyjnykluczbork.pl/ Prowadzący:  Bernadetta i Krzysztof Frankowie oraz ks Gabriel Pisarek &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/15-05-kluczbork-rekolekcje-powolani-do-nieplodnosci/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-7395" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/15-05-kluczbork-rekolekcje-powolani-do-nieplodnosci/attachment/powo_ani-do-niep_odnosci_2026/"><img class="aligncenter size-full wp-image-7395" title="POWOŁANI DO NIEPŁODNOSCI" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2026/02/POWO_ANI-DO-NIEP_ODNOSCI_2026.png" alt="" width="940" height="788" /></a><strong>Termin</strong>: weekend 15 -17 maja 2026r.<br />
 <strong> Miejsce</strong>: Dom Rekolekcyjny Księży Sercanów „Przystań dla Rodzin” w Kluczborku (ul. Strzelecka 42, 46-200 Kluczbork).<br />
 <strong> Koszt: </strong>650 zł od małżeństwa.<br />
 <strong>więcej informacji i zapisy:</strong> <a href="https://www.domrekolekcyjnykluczbork.pl/powolani-do-nieplodnosci-2/">domrekolekcyjnykluczbork.pl/<br />
 </a><strong>Prowadzący</strong>:  Bernadetta i Krzysztof Frankowie oraz ks Gabriel Pisarek SCJ<br />
 Link do wydarzenia na FB: <a href="https://www.facebook.com/rekolekcje.u.Sercanow.w.kluczborku/" target="_blank">(20+) Facebook</a></p>
<p>To naturalne, że  małżeństwo planuje dzieci. Niektórym udaje się to  szybko, inni starają  się dłużej. W pewnym momencie z niepokojem  zauważamy, że coś jest nie  tak, że to za długo trwa…</p>
<p>Zaczynamy się  stresować. Wszystkie pary dookoła zachodzą w ciążę, a  my ciągle czekamy  na te upragnione „dwie kreski”. Próbujemy działać na  własną rękę: diety,  aktywność fizyczna, wakacje – żeby się odprężyć,  zrelaksować. Jeśli  jednak to nic nie daje, sięgamy po poradę lekarską i  zaczynamy serię  badań, częste wizyty w gabinetach, monitorujemy cykl.  To bardzo  czasochłonne, ale chcemy wiedzieć co jest nie tak.</p>
<p>No i następuje  diagnoza: niepłodność. A po niej często w pierwszej  chwili szok,  załamanie, zwątpienie. Po pewnym czasie pojawia się  gotowość do podjęcia  konkretnego działania. Leczenie może trwać krótko i  być skuteczne. Może  też ciągnąć się w nieskończoność i być powodem do  kolejnej frustracji,  depresji, kłótni z małżonkiem. I z Bogiem.  Dlaczego my? Dlaczego nas  dotykasz tym cierpieniem? Czyż nie byliśmy Ci  wierni cały ten czas?  Boże, czy nie zasługujemy na dzieci? Czy nie  chcesz, żebyśmy byli  rodzicami?</p>
<p><strong>Jak będą te rekolekcje wyglądały?</strong></p>
<p>W czasie tych  rekolekcji chcemy opowiedzieć Wam naszą historię,  zachęcić Was do  rozmowy między sobą, wysłuchania konferencji, a przede  wszystkim chcemy  Was zaprosić do otwarcia się na przyjmowanie woli  Bożej. Panie, bądź  wola Twoja, w taki sposób jaki chcesz i w czasie  jaki chcesz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/15-05-kluczbork-rekolekcje-powolani-do-nieplodnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>14.03 Kraków Dzień skupienia &#8222;Chodźcie, powróćmy do Pana!&#8221;</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-03-krakow-dzien-skupienia-chodzcie-powrocmy-do-pana/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-03-krakow-dzien-skupienia-chodzcie-powrocmy-do-pana/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2026 14:37:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[droga krzyżowa małżeństw niepłodnych]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[rekolekcje]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo]]></category>
		<category><![CDATA[wspólnota]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7342</guid>
		<description><![CDATA[Termin: sobota,14 marca 2026 r., od godz. 8:30 Miejsce: Kraków, ul. Nazaretańska 1, klasztor Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu Koszt: 220 zł od małżeństwa (110 zł od osoby). Obowiązują zapisy przez formularz zamieszczony poniżej. Ilość miejsc ograniczona. Stowarzyszenie Wspierania &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-03-krakow-dzien-skupienia-chodzcie-powrocmy-do-pana/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-7349" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-03-krakow-dzien-skupienia-chodzcie-powrocmy-do-pana/attachment/wydarzeniafb_wp2026/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7349" title="WydarzeniaFB_WP2026" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2026/02/WydarzeniaFB_WP2026-1024x576.png" alt="Dzień skupienia dla par tęskniących za dzieckiem" width="640" height="360" /></a></p>
<p><strong>Termin</strong>: sobota,14 marca 2026 r., od godz. 8:30<br />
 <strong>Miejsce</strong>: Kraków, ul. Nazaretańska 1, klasztor Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu<strong><br />
 Koszt: </strong>220 zł od małżeństwa (110 zł od osoby).</p>
<p><strong>Obowiązują zapisy przez formularz zamieszczony poniżej. Ilość miejsc ograniczona.</strong></p>
<p>Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara”   serdecznie zaprasza na wielkopostny <strong>Dzień Skupienia zatytułowany: &#8222;Chodźcie, powróćmy do Pana!&#8221;</strong> (Oz 6,1).</p>
<p>Konferencje wygłosi<strong> ks. Marcin Szydłowski</strong>, sędzia Sądu Metropolitalnego w Krakowie, który od wielu lat służy na naszych rekolekcjach jako spowiednik, więc doskonale zna problemy par zmagających się z niepłodnością. Słowa, do których odnosi się w tytule rekolekcji ks. Marcin pochodzą z księgi Ozeasza:<br />
 <em>&#8222;Chodźcie, powróćmy do Pana!<br />
 On nas zranił i On też uleczy, <br />
 On to nas pobił, On ranę zawiąże.&#8221;</em><br />
 Dobrze opisują one sytuację niepłodności, jednocześnie stanowiąc zachętę do zawierzenia Bogu i oddania Jemu swojego cierpienia.</p>
<p>Dzień skupienia jak zawsze odbędzie się w  gościnnym domu Sióstr  Nazaretanek w Krakowie, gdzie  będziemy mogli <strong>doświadczyć wspólnoty</strong> w modlitwie i spotkać inne małżeństwa przeżywające podobne trudności. Szczególnym zaproszeniem do pogłębienia relacji we wspólnocie będzie <strong>dzielenie się słowem Bożym</strong>, zaplanowane w trakcie rekolekcji. Ważnym punktem programu będzie także <strong>świadectwo</strong> małżeństwa, które pełni rolę rodziny zastępczej i pogotowia opiekuńczego, a opowie m.in. o adopcji duchowej.</p>
<p>Będziemy też zawierzać nasze tęsknoty w czasie <strong>Mszy św. o dar potomstwa</strong> – intencje można składać przez <a href="https://abrahamisara.pl/intencje/">nasz formularz</a>.</p>
<p>W programie znajdą się również:</p>
<ul>
<li> wspólnotowa modlitwa, </li>
<li>czas na rozmowy i wzajemne dzielenie się doświadczeniami,</li>
<li> możliwość indywidualnej rozmowy z instruktorką Modelu Cregightona np. na  temat leczenia naprotechnologicznego. </li>
</ul>
<p>Zapewniamy także wsparcie  zawsze nam życzliwych Sióstr Nazaretanek <img src="http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> Szczegółowy program oraz zapisy poniżej. ZAPRASZAMY!</p>
<p>O tym, jak przebiegały poprzednie dni skupienia <a href="https://abrahamisara.pl/duchowosc/relacja-z-przedwielkopostnego-dnia-skupienia-%e2%80%9ea-nadzieja-zawiesc-nie-moze-%e2%80%9d/">możecie poczytać tutaj</a> <a href="https://abrahamisara.pl/wydarzenia/relacja-z-wielkopostnego-dnia-skupienia-2024/">albo </a><a href="https://abrahamisara.pl/wydarzenia/relacja-z-wielkopostnego-dnia-skupienia-2024/">tu</a>. <strong>Wśród osób, które były na poprzednich rekolekcjach wielkopostnych, 100% poleciłoby nasze rekolekcje innym </strong> <img src="http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> <a href="https://abrahamisara.pl/duchowosc/podsumowanie-czyli-rekolekcje-a-nadzieja-zawiesc-nie-moze-w-liczbach/"> inne opinie znajdziecie tu</a>.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7051" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/27-09-krakow-dzien-skupienia-nie-boj-sie-wierz-tylko/attachment/ankieta_inspirujacy/"><img class="alignleft size-full wp-image-7051" title="ewaluacja rekolekcji" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/07/ankieta_inspirujacy.jpg" alt="" width="634" height="305" /></a><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>Program:</strong></p>
<p>8:00 – Zapisy, kawa<br />
 8:45 – Powitanie<br />
 9:00 – <strong>ks. Marcin Szydłowski &#8211; </strong>konferencja I<br />
 9:45 – dzielenie w grupach<br />
 11:00 – Przerwa: kawa, herbata, rozmowy <img src="http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> <br />
 11:30 – <strong>świadectwo</strong><br />
 12:45 – <strong>ks. Marcin Szydłowski &#8211; </strong>konferencja II<br />
 13:30 – Wspólny obiad, po nim czas na spacer i/lub pogaduszki<br />
 15:00 – <strong>Droga Krzyżowa</strong><br />
 15:45 – <strong>Adoracja Pana Jezusa</strong> w kaplicy, rozpoczęta koronką do Miłosierdzia Bożego. W tym czasie także:</p>
<ul>
<li> możliwość spowiedzi lub rozmowy z kapłanem,</li>
<li>możliwość indywidualnej rozmowy na temat leczenia naprotechnologicznego,</li>
<li>rozmowy w kuluarach <img src="http://abrahamisara.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" /> </li>
</ul>
<p>16:45 –<strong>Eucharystia</strong>, a po niej <strong>uwielbienie z modlitwą wstawienniczą</strong>, które poprowadzi Saletyńska Wspólnota Nowej Ewangelizacji<br />
 18:30 – Wspólna kolacja  <br />
 19:15 – Podsumowanie<br />
 ok. 20:30 – Zakończenie</p>
<p>(Program może ulec zmianie)</p>
<div style="margin-top: 20px; background: rgba(255, 247, 0, 0.3); padding: 20px; overflow: hidden;">
<p><strong>ZAPISY:</strong></p>
<p><strong> </strong><strong> </strong></p>
<p>Całkowity  koszt uczestnictwa<strong> 220 zł od pary lub 110 zł od jednej osoby.</strong></p>
<p>Warunkiem wzięcia  udziału w dniu skupienia jest wypełnienie formularza zapisów (poniżej) i <strong>wpłata pełnego kosztu rekolekcji 110 zł od osoby (220 zł od pary) do 2 dni po zapisie. </strong>Wpłaty dokonujemy  na konto  Stowarzyszenia „Abraham i Sara” o numerze:<br />
 <strong>61 1140 2017 0000  4302 1305 7740</strong> <br />
 W  treści przelewu należy wpisać: DZIEŃ SKUPIENIA</p>
<p>UWAGA! <br />
 W razie odwołania uczestnictwa do <strong>poniedziałku 09.03</strong> <strong>zaliczki </strong><strong>będą zwracane</strong><strong> w pełnej kwocie.<br />
 </strong>W razie odwołania uczestnictwa <strong>od wtorku</strong><strong> 10.03</strong> <strong>zaliczki NIE </strong><strong>będą zwracane</strong><strong>. </strong><br />
 <strong>Zapisy zamkniemy w </strong><strong>poniedziałek 09.03.</strong></p>
</div>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Po wypełnieniu formularza na podany adres zostanie wysyłany e-mail z potwierdzeniem zapisu (z adresu  st&#x6f;&#x77;&#x61;rz&#121;&#x73;&#x7a;en&#105;&#x65;&#x40;ab&#114;&#x61;&#x68;&#x61;mi&#x73;&#x61;&#x72;a.&#112;&#x6c;). Jeśli wiadomość nie dojdzie, proszę sprawdzić w spamie, gdyby i to nie pomogło, to prosimy o kontakt z nami w  celu potwierdzenia, że zgłoszenie uczestnictwa dotarło i zostało  przyjęte.</p>
<p>Wszelkie dodatkowe informacje na temat rekolekcji można uzyskać:<br />
 pisząc  na adres: sto&#119;&#97;&#x72;&#x7a;&#x79;&#x73;zen&#105;&#101;&#x40;&#x61;&#x62;&#x72;aha&#109;&#105;&#x73;&#x61;&#x72;&#x61;.pl <br />
 lub od 12 marca pod telefonem: <strong>881 206 661</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-03-krakow-dzien-skupienia-chodzcie-powrocmy-do-pana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ESEJ O NADZIEI I SENSIE – realna pomoc w procesie uzdrawiania serca zranionego niepłodnością</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/duchowosc/esej-o-nadziei-i-sensie-%e2%80%93-realna-pomoc-w-procesie-uzdrawiania-serca-zranionego-nieplodnoscia/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/duchowosc/esej-o-nadziei-i-sensie-%e2%80%93-realna-pomoc-w-procesie-uzdrawiania-serca-zranionego-nieplodnoscia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2025 22:29:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[dzień modlitw o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[logopedia]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[sanktuarium Jana Pawła II]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara”]]></category>
		<category><![CDATA[Viktor Frankl]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7308</guid>
		<description><![CDATA[Witajcie Kochani! To, z czym teraz się zapoznacie, to będzie takie nasze, pisane z serca i będące naszym ciepłym głosem, sprawozdanie. Będzie ono o tym, co działo się w niedzielę, 14 grudnia 2025 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/esej-o-nadziei-i-sensie-%e2%80%93-realna-pomoc-w-procesie-uzdrawiania-serca-zranionego-nieplodnoscia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Witajcie Kochani!</strong></p>
<p>To, z czym teraz się zapoznacie, to będzie takie nasze, pisane z serca i będące naszym ciepłym głosem, sprawozdanie. Będzie ono o tym, co działo się w niedzielę, 14 grudnia 2025 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie &#8211; Łagiewnikach. A wiecie dobrze, że wznosi się ono na terenie dawnych kamieniołomów, w których jako młody mężczyzna pracował Karol Wojtyła. Dziś, już jako Święty, z pewnością mocno każdego z nas umacnia i wyprasza nam dar potomstwa, czyniąc wszystko, aby tak było, a jeszcze mocniej wspierając wtedy, kiedy z wiadomych Bogu, zawsze pełnych tajemniczej miłości powodów, tak się nie stanie.</p>
<p>Na łamach znanej wielu z Was strony internetowej Archidiecezji Krakowskiej mogliśmy niedawno przeczytać, że to już po raz piąty w Adwencie zorganizowano: „Dzień modlitw o dar potomstwa”, zainicjowany przez Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara” we współpracy z Duszpasterstwem Rodzin Archidiecezji Krakowskiej. Celem jest modlitewne wsparcie małżeństw doświadczających niepłodności oraz podkreślenie, że Kościół towarzyszy im w czasie trudnego oczekiwania. Dodano też, że tegoroczne obchody odbyły się pod hasłem „Źródło nadziei” i nawiązują one do przeżywanego Roku Jubileuszowego 2025. Dopowiedzmy, że ogłosił ten Rok Święty papież Franciszek specjalną bullą zatytułowaną „Spes non confundit” (Nadzieja zawieść nie może), wydaną 9 maja 2024 roku. Za oficjalne motto Jubileuszu 2025 przyjęto hasło: „Pielgrzymi nadziei” (łac. <em>Peregrinantes in Spem</em>), którymi to Pielgrzymami, niczym współcześni uczniowie z Emaus, i my też właśnie jesteśmy, jako szukający sensu w tym, czego wszyscy tak boleśnie doświadczamy. Oczekujemy z ufnością na to, że Jezus Chrystus będzie nam w tym poszukiwaniu najlepszym Towarzyszem i Przyjacielem.</p>
<p><strong>Msza Święta – Gaudete &#8211; Radujcie się!<br />
 Jezus Chrystus &#8211; „Nieporadny Maluszek”: Prawdziwe Źródło naszej Radości i Nadziei</strong></p>
<p>Przejdźmy zatem do relacji z tego, co się działo, wedle chronologii. Zacznijmy od Mszy Świętej, która przy dużej frekwencji wypełnionego prawie po brzegi Kościoła, w atmosferze pełnego skupienia i przepięknym śpiewie Kantorki, rozpoczęła się o godzinie 12:30 w trzecią niedzielę Adwentu zwaną <em>Gaudete</em> – Radujcie się! Zapytacie może: „Jak się mamy radować i z czego?”. Nie odpowiem na to pytanie, lecz to, co nam przyszło wspólnie przeżyć tam, 14 grudnia, zapewne w sercu dało każdemu z nas taką lub inną odpowiedź – mam nadzieję, że mimo bólu, dodającą skrzydeł.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7312" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/esej-o-nadziei-i-sensie-%e2%80%93-realna-pomoc-w-procesie-uzdrawiania-serca-zranionego-nieplodnoscia/attachment/koncelebra2/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7312" title="koncelebra2" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/koncelebra2-1024x530.jpg" alt="" width="640" height="331" /></a></p>
<p>Czytania, jakich słuchałem, zdawały się być skierowane do każdego z nas: „Niech rozweseli się, Kochani” – zdawał się wołać prorok Izajasz – „pustynia Waszych serc i niech wyda ona kwiaty niczym lilie polne!”. Tak głośno modlił się za nami Izajasz. Psalmista Dawid natomiast ustami pięknie śpiewającej Kantorki, pragnąc nas pokrzepić na duchu, śpiewał: „Przybądź, Panie, prędko, aby ich wybawić! Czyż nie widzisz, że oni tak bardzo tego potrzebują? Dokąd będziesz zwlekał?”. Święty Jakub Apostoł z kolei przyszedł z kolejną dla nas duchową odsieczą i potężnym, silnym, a zarazem łagodnym jak powiew świeżego poranka głosem, cicho, jakby na ucho nam powiedział: „Kochani, bądźcie cierpliwi&#8230;”. Następnie odezwał się do nas w Ewangelii według Świętego Mateusza sam nasz Zbawiciel, Jezus, i prosząc o popatrzenie w głąb ponad dwutysiącletniej historii Kościoła, zapytał: „Co Kochani teraz widzicie, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają&#8230; A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”. „Nie wątpcie we Mnie” – zdawał się prosić – „bo i dla Was, i to każdego z Was, mam w zanadrzu cuda, o jakich nawet nie marzycie!”. Niektóre spełnią się dokładnie tak, jak o to się modlicie i czego doświadczyło wielu z tych, którzy w Stowarzyszeniu dawali świadectwo. Inni doczekają się ich w inny sposób, zgodny z moją zawsze dobrą i miłującą wolą. „Ufajcie Mi!” – taki głos wydawał się przebijać przez karty tej Ewangelii i zatapiać się głęboko w nurtach rzeki naszego serca.</p>
<p>Aż wreszcie o 12:47 przy zapełnionych ławkach Kościoła odezwał się czuły i mądry głos naszego Opiekuna, ks. dra Mirosława Czapli, Duszpasterza Stowarzyszenia „Abraham i Sara”, Oficjała Sądu Metropolitalnego w Krakowie. Wspólnie z Izajaszem, królem Dawidem, Jakubem Apostołem i Mateuszem Ewangelistą, zapewniał nas o tym, że nie przyszedł tutaj głosić nadziei, która jest „matką głupców”, lecz inną Nadzieję – tę Biblijną, mającą gwarancję w Słowie Boga i mającą Moc Stwórczą, działającą zatem i teraz, nawet w chwili, kiedy po ponad tygodniu to wspominamy i Ty, Siostro i Bracie, to czytasz, bo ona zawsze jest pewna i nieodwołalna. Tak zapewniał ksiądz Mirosław i przywołał obraz rolnika, co czeka cierpliwie na plony ziemi, a ta jego cierpliwość łączy się zawsze z Nadzieją, bo ta potrafi czekać&#8230; Na co, a może raczej na Kogo? Na narodziny Jezusa, „Nieporadnego Maluszka” – dodał – Prawdziwe Źródło naszej Radości i Nadziei. Nie ukrywał przy tym nasz ukochany Kaznodzieja, że aż co szóste w Polsce małżeństwo jest niepłodne&#8230; Wielu, ze współczuciem i zrozumieniem westchnął, próbuje nie poddać się rozpaczy&#8230; Podejmuje terapię, np. naprotechnologię, i staje się czasem (zatem niestety nie zawsze) szczęśliwymi rodzicami i świadkami spełnionej nadziei. Inni znowu, podkreślił, stają się rodzicami przez przysposobienie prawne, czyli adopcję, i są w pełni rodzicami – mamą i tatą&#8230; Dzielą się Dobrą Nowiną, że nimi się z Bożą pomocą stali. A w myślach i w sercu Homileta zanurzył też wszystkich, którzy w tej grupie osób się nie znaleźli, w gorącej kapłańskiej modlitwie, bo uznał zapewne, że ta ich historia jest zbyt osobista i najlepiej będzie, jak przedłoży ją w ufnej modlitwie już w skrytości, sam na sam z Bogiem. Do wszystkich bez wyjątku wołał: „Kochani Małżonkowie! Wy, którzy zmagacie się z niepłodnością! Nie lękajcie się! Miłujcie się! I zawierzcie Bogu przez Niepokalaną i Świętego Józefa ten lęk, jaki teraz wypełnia Wasze serca i pragnienia, z którymi dzisiaj tutaj przyszliście&#8230;”. Zwrócił się też Ksiądz Oficjał z gorącym apelem do Rodziców oraz każdego Dziadka i Babci i innych osób, aby podczas łamania się wigilijnym opłatkiem nie urazili swych dzieci, wnuków i krewnych kłopotliwymi pytaniami o potomstwo&#8230; Lecz, prosił: „Bądźcie z nimi, zapewniając ich o modlitwie i o tym, że ich kochacie!”. I powiedział na koniec mocnym „Amen” – niech się tak stanie!</p>
<p>Oprawę liturgiczną Mszy Świętej uświetniali w dostojny sposób małżonkowie Magdalena i Marcin, którzy mieli pierwsze i drugie czytanie biblijne. Śpiewem psalmów i modlitwą towarzyszyła nam także nasza koleżanka Michalina, a dary nieśli Sylwek i Marysia oraz wspomniani wcześniej Madzia i Marcin. Prośby do Boga zanosił natomiast Marcin i przywoływał wstawiennictwa Świętego Jana Pawła II, którego relikwie były na ołtarzu,   jako znak, że nieustannie trwa z nami w modlitewnej obecności.</p>
<p><strong>Konferencja Paweł Gozdek „Sens i nadzieja w perspektywie logoterapii Viktora E. Frankla<br />
 &#8211; Niepłodność jako cierpienie szukające Sensu</strong></p>
<p>Po zakończonej Mszy Świętej, w budynku Fides odbyła się konferencja Pawła Gozdka – certyfikowanego logoterapeuty, psychotraumatologa i psychoterapeuty, zatytułowana: „Sens i nadzieja w perspektywie logoterapii Viktora E. Frankla”. To była niezwykła uczta dla ducha i narzędzie służące do odnalezienia sensu i rozniecenia nadziei, z jakimi każdy na ten wykład przyszedł. Słuchaliśmy z zainteresowaniem o tym, co mógłby nam powiedzieć słynny austriacki psychiatra i neurolog (1905–1997), który też, tak jak i my, został dotknięty podobnym nieszczęściem.</p>
<p>Viktor Emil Frankl to twórca <strong>logoterapii</strong>, gdzie słowo to pochodzi z języka greckiego: od <strong>„logos”</strong> (sens, znaczenie, słowo) i <strong>„therapeia”</strong> (leczenie, opieka). Logoterapia Frankla jest nazywana – jako jeden z filarów światowej psychologii – <strong>„trzecią wiedeńską szkołą psychoterapii”</strong> (po Freudzie i Adlerze). Logoterapia to podejście psychoterapeutyczne <strong>skoncentrowane na poszukiwaniu sensu życia</strong>, którego przecież tak bardzo i my, dotknięci wiadomym nam cierpieniem, w zaciszu modlitwy lub wzajemnych rozmowach, poszukujemy. Także i Frankl tego sensu mocno poszukiwał, zwłaszcza podczas II wojny światowej, kiedy był więźniem kilku obozów koncentracyjnych w Auschwitz i Dachau. I w obliczu tej wielkiej obozowej, nazistowskiej tragedii, paradoksalnie, właśnie tam, ten sens odnalazł. I napisał książkę pod tytułem: &#8222;<strong>Człowiek w poszukiwaniu sensu”</strong> (oryg. niem. <em>Ein Psycholog erlebt das Konzentrationslager</em>).  Napisał tę książkę w zaledwie <strong>dziewięć dni</strong>, krótko po powrocie do Wiednia w 1945 roku. We wprowadzeniu do tego dzieła ujawnił tajniki nowej, autorskiej, metody psychoterapeutycznej &#8211; <strong>logoterapii</strong> – skupionej na odnajdywaniu sensu życia nawet w skrajnie trudnych warunkach. Ta książka stała się jednym z najważniejszych dzieł literatury psychologicznej i obozowej, sprzedając się w milionach egzemplarzy na całym świecie.  W samej książce <strong>&#8222;Człowiek w poszukiwaniu sensu&#8221;</strong> Frankl skupił się przede wszystkim na swojej żonie, Tilly (zdrobnienie od polskiego imienia &#8211; Matylda), jako duchowej sile, która pozwalała mu przetrwać, przeżyć to obozowe piekło. To ukazuje i nam pewną bardzo ważną prawdę. To mianowicie pokazuje jak bardzo Drugi Człowiek też w tym naszym konkretnym cierpieniu, które znamy, może być i jest, i Ty, i ja, Wielkim Darem od Boga, danym po to, aby Twoja Żona czy też Twój Mąż, byli w stanie znieść też to nasze, nie ubierajmy słowa w strojne, rozmijające się z prawdą &#8222;piórka&#8221;, nierzadko, psychiczne piekło&#8230;</p>
<p>A co przeżył Viktor Emil Frankl, co mogłoby jakoś &#8222;konkurować&#8221; z naszym cierpieniem, może zapytacie? Otóż wydarzyło się w jego życiu to, że młodsza od niego o piętnaście lat żona imieniem Tilly Frankl (z domu Grosser), gdy się pobrali (1941 r.) zaszła w ciążę, ale naziści zmusili ich do jej przerwania (pod groźbą wywiezienia do obozu). Tilly zginęła później w Bergen-Belsen tuż po wyzwoleniu obozu  (kwiecień/maj 1945 roku) lub przed nim, z powodu tyfusu plamistego i skrajnego wycieńczenia. Viktor po wyzwoleniu w kwietniu 1945 roku wrócił do Wiednia i przez wiele tygodni desperacko jej szukał. Odwiedzał urzędy, wywieszał ogłoszenia. Dopiero w sierpniu 1945 roku dowiedział się oficjalnie, że Tilly nie żyje.</p>
<p>To była ogromna trauma dla Frankla &#8211; stracił żonę i nienarodzone dziecko. Ten austriacki logoterapeuta we wspomnianej książce n<strong>ie opisuje jednak wprost samej sceny wymuszonej aborcji, ani nie poświęca utraconemu dziecku osobnego rozdziału. </strong> W &#8222;Człowieku w poszukiwaniu sensu&#8221; temat dziecka jest niemal nieobecny. Prawdopodobnie ból był zbyt świeży i osobisty. Natomiast możemy się o tym wielkim dramacie dowiedzieć z autobiografii Frankla  pt. <strong>&#8222;Wspomnienia. Czego nie zapisano w moich książkach&#8221;</strong> (<em>Was nicht in meinen Büchern steht</em>) oraz z wykładów. To tam Frankl mówi otwarcie o tym, że Tilly była w ciąży, gdy zostali aresztowani. W swoich wspomnieniach Frankl pisał o tym po latach z ogromnym bólem :</p>
<p><em>„W roku 1942, krótko po naszym ślubie, Tilly zaszła w ciążę. Jednak w tamtych czasach prawo narodowosocjalistyczne zabraniało Żydom posiadania dzieci. Każda ciąża musiała być przerwana. Musieliśmy poświęcić nasze dziecko, aby moi starzy rodzice nie zostali deportowani (co i tak się stało)”</em> [V.E. Frankl, <em>Wspomnienia. Czego nie zapisano w moich książkach</em>, tłum. P. Rochowicz, Warszawa 2011, s. 78].</p>
<p>Frankl często podkreślał tragizm tej sytuacji słowami: <em>&#8222;Tilly została zmuszona do przerwania ciąży w dziewiątym tygodniu.&#8221;. [Tamże. O</em>pis ślubu z Tilly Grosser oraz wymuszonej aborcji znajduje się w rozdziale dotyczącym życia w Wiedniu przed deportacją, s. 75-80]. Frankl pisał &#8222;Człowieka w poszukiwaniu sensu&#8221; jako lekarz i naukowiec – chciał stworzyć metodę terapeutyczną (logoterapię). Świadomie unikał epatowania własnym, najgłębszym cierpieniem, aby książka nie była tylko &#8222;pamiętnikiem bólu&#8221;, ale poradnikiem przetrwania. O własnym dziecku poczętym a nienarodzonym pisał zatem dopiero później, gdy nabrał dystansu do tamtych wydarzeń. Trzeba bowiem wiedzieć, że oprócz tego, jak wynika z pism i biografii, cała rodzina Frankla zginęła: ojciec w Terezinie, matka w komorze gazowej w Auschwitz, brat w kopalni, a ukochana żona Tilly w Bergen-Belsen. Los nienarodzonego dziecka (którego nigdy nie poznał) był częścią tej całkowitej, bezpowrotnej na tej ziemi straty&#8230; Wiktor Frankl później (1947) drugi raz się ożenił a jego druga żona Eleonore, &#8222;Elly&#8221;&#8216; Schwindt  była, jak wynika z odpowiedzi Prelegenta na zadane z sali pytanie, gorliwą katoliczką, bardzo mocno wspierającą małżonka w tym wszystkim, czym się jako logoterapeuta, znający, jako człowiek głębokiej modlitwy, na pamięć biblijne Psalmy (dopowiedział Mówca), przez długie lata z wielkim poświęceniem i pasją zajmował. Byli małżeństwem aż do śmierci Frankla w 1997 roku. Elly żyła bardzo długo (zmarła w 2017 roku). Mieli córkę Gabriele, a jak dodał Wykładowca, także wnuka, dodajmy:  Alexandra Vesely&#8217;ego (który jest znanym filmowcem i logoterapeutą i jako postać publiczna, często opowiada o swoim dziadku w mediach) i wnuczkę &#8211; Katharinę. Warto nadmienić, że Frankl, mimo bycia naukowcem, był człowiekiem głęboko wierzącym (judaizm). Jego rodzina po śmierci ujawniła, że przez 50 lat każdego ranka odmawiał żydowskie modlitwy i recytował Psalmy z pamięci (szczególnie bliski był mu Psalm 118 i Psalm 121). [https://share.google/onfcf4OBcKg5ffThT , https://share.google/KUivH4mjYgDhiEUlq , https://share.google/q2eBqkIgtIg4QFn3J ].</p>
<p><strong>Tragiczny optymizm i wymiar noetyczny<br />
 Cierpienie jako nauczycielka mądrości</strong></p>
<p>Może każdy z nas zapytać: W jaki sposób Frankl po latach interpretował tę stratę w kontekście swojej terapii sensem? A tym samym, jak by on mógł pomóc nam w naszym cierpieniu niepłodności?</p>
<p>Dla Frankla strata dziecka i śmierć żony stały się ostatecznym sprawdzianem jego teorii. Nie traktował tego tylko jako prywatną tragedię, ale jako dowód na to, co nazywał <strong>&#8222;tragicznym optymizmem&#8221;</strong>, z którym to pojęciem nas zapoznał Pan Paweł Gozdek. Z materiałów, jakie nam dostarczył i częściowo też o tym mówił, wynika że ten &#8222;tragiczny optymizm, zdaniem Frankla: &#8222;potwierdza się w przypadkach wielu ludzi, którzy psychofizycznie byli niszczeni przez degradujące okoliczności&#8221;. Można powiedzieć, że i w naszym przypadku, to, co nas spotkało jest przykładem takich okoliczności. Dzieje się tak chociażby wtedy, kiedy to na nas samych kończy się cała historia rodu naszych Rodziców, gdy pozostałe rodzeństwo jest też bezdzietne lub w stanie kawalerskim bez potomstwa. To naprawdę bardzo boli, nie mówiąc już o własnym niespełnieniu w tym wymiarze i poczuciu wielkiej krzywdy. Dalej jednak Pan Gozdek zaznacza: &#8222;ale gdy wydobywali siły noetyczne, zadziwiająco szybko wracali do zdrowia.&#8221;. Przypomnijmy, że &#8222;siły noetyczne&#8221; to znaczy te duchowe, wypływające z &#8222;ducha&#8221; (greckie: &#8222;nous&#8221;), czyli z naszej najgłębszej egzystencji, z naszego głębokiego &#8222;ja&#8221;, chrześcijanin mógłby powiedzieć, że z pokładów nieśmiertelnej duszy. Bo według Frankla oprócz tego, że jako człowiek mam ciało i mam psychikę, można dodać, jestem ciałem wraz z moją psychiką (emocjami, uczuciami, myśleniem), to jestem także: NOUS, a zatem &#8211; Duchem (Duszą). Te siły, jakie mamy w zmaganiu się z niepłodnością i radzeniem sobie z tym wszystkim, co się z tym wiąże, pochodzą zatem nie tylko z sił, jakich doświadcza nam nasze ciało (ono właśnie jest czasem: niepłodne) i psychika (ona czasem też nie jest w pełni zdrowa i wymaga pomocy psychologicznej), lecz, pociechą jest to, że mamy w sobie coś znacznie więcej: ducha &#8211; nous!</p>
<p>Tam mieszka najgłębiej Bóg i tam dociera i umacnia nas poprzez Święte Sakramenty (też i to w sposób nadzwyczajny: Małżeństwo!) i modlitwę. Wykładowca wobec tego relacjonuje, że: &#8222;Skutki traumatycznych wydarzeń są najczęściej zauważalne w płaszczyźnie psychiki i ciała, dlatego odwołanie się do pokładów duchowych i naturalnego noetycznego oporu może stać się głównym czynnikiem leczącym.&#8221;. Można dopowiedzieć, że Frankl nazywał wymiar noetyczny „duchowym bastionem” (ang. spiritual powerhouse / niem. Trotzmacht des Geistes). To piękne określenie – bastion (inne określenia: „noetyczna siła oporu” lub „moc uporu ducha” &#8211; Trotzmacht des Geistes), którego w nikim spośród nas, żadna choroba                    ani niepłodność nie mogą zdobyć ani zniszczyć (zob. V.E. Frankl, Homo Patiens. Próba wyjaśnienia sensu cierpienia, tłum. R. Czernecki, J. Krzysztof, Warszawa 1998.  Frankl opisuje tam „moc uporu ducha” jako zdolność wymiaru noetycznego do przeciwstawienia się ograniczeniom ciała i psychiki).</p>
<p>Frankl nauczał o sensie płynącym z cierpienia (<strong>Homo Patiens</strong> &#8211; Człowiek Cierpiący, w języku Austriaka: Zdolny do zajęcia postawy wobec nieuniknionego cierpienia) i uważał, że człowiek może odnaleźć sens nawet w sytuacji beznadziejnej. Za &#8222;organ&#8221; odkrywania sensu uważał sumienie, które jako miejsce kontaktu z transcendencją jest tą instancją w człowieku, która w zmiennych sytuacjach życia pozwala odczytać jedyny i niepowtarzalny sens. Twierdził, że fakt, iż on i Tilly musieli &#8222;poświęcić&#8221; dziecko, by ratować rodziców (choć plan ten ostatecznie się nie powiódł, bo hitlerowcy i tak wywieźli rodziców), nadawał temu strasznemu wyborowi zawartemu w słowie &#8222;tragiczny&#8221;, wymiar moralny, co odzwierciedlał wyraz &#8222;optymizm&#8221;. To nie był &#8222;ślepy traf&#8221;, ale tragiczna decyzja podjęta z miłości. On i Żona tak to tłumaczyli w świetle etyki, jaką w sumieniu żyli, mimo że nam może się to wydać moralnie naganne. Pokazuje to jednak, że dane cierpienie (np. niepłodność) ma swoje tajemnicze, może dla nas kompletnie niewidoczne, ale jednak: &#8222;optymistyczne dno&#8221;&#8230;</p>
<p>Tak niejako na marginesie dodam, że z naszej, katolickiej perspektywy – aborcja jest uznawana za zło obiektywne. Jednak teologia moralna odróżnia <strong>obiektywny czyn</strong> od <strong>subiektywnej winy</strong>. Aby grzech był ciężki, musi być popełniony z pełną wolnością. Tilly i Viktor działali w warunkach potwornego szantażu i terroru. W prawie kanonicznym i teologii przymus fizyczny lub moralny (zagrożenie życia własnego lub bliskich) drastycznie zapewne zmniejszyłby lub całkowicie znosił winę osobistą. Ale oni akurat obydwoje byli wyznania żydowskiego. Z punktu widzenia psychologii i etyki egzystencjalnej, byli oni ofiarami systemu, który postawił ich w sytuacji bez wyjścia. <strong>Poza tym w żydowskiej tradycji (Halacha) p</strong>odejście do aborcji było inne niż w katolicyzmie. Choć życie jest święte, płód do momentu narodzin nie miał według judaizmu pełnego statusu osoby (<em>nefesh</em>). W sytuacjach ekstremalnych, gdy zagrożone było życie matki lub – w tragicznych realiach getta – gdy ciąża oznaczała śmierć dla całej rodziny, żydowskie prawo religijne często dopuszczało (lub wręcz nakazywało) ratowanie życia już narodzonych kosztem nienarodzonych. A mimo to sam Frankl  pisał o tym wydarzeniu z ogromnym bólem jako o &#8222;poświęceniu&#8221;. Nie robił tego z wygody, ale z tragicznie pojmowanego obowiązku ratowania rodziców.</p>
<p><strong>Frankl mocno dotknięty tragicznym wydarzeniem utraty własnego dziecka, </strong>osobistym doświadczeniem aborcji wymuszonej przez system totalitarny, po wojnie był bardzo sceptyczny wobec aborcji &#8222;na życzenie&#8221;. W swoich pismach etycznych podkreślał, że życie ma sens od samego początku, a jego tragiczne doświadczenie z Tilly było dla niego dowodem na to, jak wielkim gwałtem na naturze ludzkiej jest odbieranie możliwości zostania rodzicem w tak okrutny sposób (aborcja). To cierpienie zatem stało się &#8222;nauczycielką mądrości&#8221;, które daje każdemu człowiekowi szansę na najgłębszy, większy niż dotąd, rozwój wewnętrzny. Być może zatem i dla nas to, co nam doskwiera czegoś ważnego ma nauczyć? Czego to już sami pewnie w swoim czasie się dowiemy albo już coś niecoś rozumiemy. Warto ponadto wiedzieć, że Frankl po wojnie, mimo traumy, został lekarzem, który uratował tysiące ludzi przed samobójstwem. Jeszcze przed wojną w Wiedniu Frankl stworzył program zapobiegania samobójstwom wśród studentów (w roku, w którym go wprowadził, liczba samobójstw w Wiedniu spadła do zera). Po wojnie, jako ordynator polikliniki neurologicznej, leczył tysiące osób z tzw. „nerwicy egzystencjalnej”. To pokazuje, że &#8222;nauczycielka mądrości&#8221; (cierpienie) wydała w jego życiu obfity owoc w postaci pomocy innym. Dla nas jako małżeństw dotkniętych niepłodnością może to być sugestia, że i nasze doświadczenie cierpienia może kiedyś stać się wsparciem dla innych par, którym będziemy mogli pomóc. To świetnie pokazuje, że cierpienie nie musi być „ślepym zaułkiem”, ale może stać się źródłem siły dla innych. W ten sposób to zasmucające nas tak głęboko, biologiczne lub psychiczne  &#8217;nie&#8217; naszej psychiki i organizmu dla utęsknionego przez każdego z nas potomstwa, może nieoczekiwanie stać się wielkim &#8216;tak&#8217; dla naszego duchowego rodzicielstwa wobec tych, którzy potrzebują naszej rady, wysłuchania i zrozumienia”. Każda bowiem bez wyjątku płodność (nawet ta, która nie kończy się narodzinami dziecka) może, a nawet powinna być z pełną miłości hojnością otwarta na dawanie życia innym w sensie duchowym (zob. V.E. Frankl, Lekarz i dusza. Wprowadzenie do logoterapii i analizy egzystencjalnej, Warszawa 2009. Autor rozwija tam koncepcję „wartości postawy”, tłumacząc, że sposób, w jaki człowiek przyjmuje nieuniknione cierpienie, jest jego ostatnią szansą na realizację sensu i może stać się świadectwem dla innych).</p>
<p><strong>Małżeństwo i Miłość Wzajemna jako „Pierwsze Dziecko”</strong></p>
<p>W logoterapii Frankl wyróżniał trzy drogi do odnalezienia sensu: poprzez <strong>pracę (tworzenie)</strong>, poprzez <strong>miłość (doświadczanie)</strong> oraz poprzez <strong>postawę wobec cierpienia</strong>. Frankl często mówił, że jego &#8222;pierwsze dziecko&#8221; – rękopis książki <em>Lekarz i dusza</em>, który mu odebrano w obozie – było dla niego symbolem woli życia. Stratę biologicznego dziecka &#8222;przetworzył&#8221; w misję pomocy innym rodzicom, którzy stracili dzieci. Też i my możemy &#8222;przetworzyć&#8221; naszą &#8222;stratę i ból&#8221; w coś, co posłuży innym w miłości. A tak, jak dla Frankla, &#8222;pierwszym dzieckiem&#8221; stała się książka, tak jeszcze mocniej dla nas, sakramentalnych małżonków tym naszym &#8222;pierwszym dzieckiem&#8221; może być i już jest nasza wzajemna miłość oraz małżeństwo jakie zawarliśmy. Pierwszym zatem dzieckiem i to wspaniałym, które też potrzebuje miłości, troskliwej opieki i czułej, mądrej pielęgnacji jest ta właśnie miłość, jaką darzymy naszych Współmałżonków oraz wypływające z niej &#8222;Źródło&#8221; &#8211; &#8222;drugie dziecko&#8221;, czyli nasze małżeństwo sakramentalne, które pragnie żyć i nie chce być abortowane, czyli zabite poprzez aborcję lub zdradę. Ono pragnie być bardzo kochane. I dla tej właśnie wzajemnej miłości i małżeństwa możemy być niczym nootyczni, duchowi, kochający ojcowie, czuli i nieugięci, ofiarni  strażnicy w miłości ku żonie i obronie wartości sakramentu małżeństwa i niczym duchowe, a płomiennie kochające matki, kochające z pełną delikatności i stanowczości pasją własnego męża i małżeństwo, które obydwoje przed Bogiem zawarli.</p>
<p>Poza tym<strong> </strong>Frankl wierzył w sferę ducha (noetyczną). Pisał, że miłość do osoby, która odeszła (żony, dziecka), jest tak samo realna jak miłość do osoby żyjącej. W książce <em>Człowiek w poszukiwaniu sensu</em> opisywał moment duchowego dialogu z żoną – nie wiedział wtedy, że ona nie żyje, ani że ich dziecko nigdy się nie urodzi, ale to samo poczucie więzi było tym, co uratowało mu życie. Wypracował zatem w logoterapii metodę leczenia poprzez spotkanie z samym sobą i innymi (nawet zmarłymi) <strong>w sferze &#8222;noo-dynamicznej&#8221;, czyli w wymiarze &#8222;dynamizmu ducha&#8221;. </strong>To też może być i wyzwanie dla nas, małżonków dotkniętych niepłodnością lub brakiem potomstwa. Jakie wyzwanie, zapytasz ? Na przykład takie, aby w miłości ku współmałżonkowi pójść dalej i głębiej, czyli mocniej niż jego czy jej urodą (ciałem) oraz cechami charakteru (psychiką), zachwycić się, wpaść w &#8222;ramiona podziwu&#8221; z powodu ducha (nous) Twojego Współmałżonka, który jest Nous, czyli Nieśmiertelnym Duchem w Ciele i Psychice, bo czy św. Jan Paweł II nie nauczał, że jesteśmy duchami (duszami) ucieleśnionym i ciałami uduchowionymi ? Wszyscy zatem jesteśmy bardzo Piękni i może to &#8222;Noo &#8211; Piękno&#8221; ma właśnie zrodzić w nas większy niż dotąd &#8222;dynamizm&#8221; we wzajemnej miłości, nawet tym mocniejszej im większe nawet jest cierpienie, któremu przecież nikt z nas nie zaprzecza, nie wypiera, nie zamiata go &#8222;pod dywan&#8221;? Możemy zatem patrzeć na Drugiego (Żonę/Męża) w sposób płodny duchowo, czyli  przede wszystkim jak na Nieśmiertelnego a Ucieleśnionego Ducha, a wtedy nasza wzajemna relacja miłości ma cel wykraczający poza samą tylko biologię. Ta małżeńska miłość obejmująca nie samo tylko ciało Współmałżonka i nie samą jedynie, jakby powiedział Frankl, psychikę, ale przede wszystkim też Nieśmiertelną Duszę, całego Człowieka, oznacza, że kochamy w nim nie matkę naszych dzieci (której byciem ból poronień zdaje się zaprzeczać), ale Osobę-Ducha w fizycznym i psychicznym ciele. Taka miłość jest odporna na ból bezdzietności, bo jej fundamentem jest coś nootycznego &#8211; duchowego (greckie: nous), czego żadna choroba nie może zabić i ubezpłodnić. W duchu nieśmiertelnym zawsze jesteśmy Płodni.</p>
<p>To, co Frankl zrobił ze swoim cierpieniem – fakt, że mimo straty dziecka, żony i rodziców, poświęcił resztę życia na pomaganie innym jako Terapeuta w odnajdywaniu sensu – jest chyba najpiękniejszym pomnikiem, jaki mógł im wystawić. Znana jest poza tym wypowiedź Frankla, że Jezus nadał sens bezsensowi krzyża&#8221;. Dla austriackiego psychologa  krzyż był symbolem sytuacji granicznej. To, kiedy Jezus na krzyżu głośno wołał: „Boże mój, czemuś mnie opuścił?&#8221; w przekonaniu Wiktora był momentem w którym człowieczeństwo styka się z absolutną pustką. Frankl twierdził, że cierpienie samo w sobie nie ma sensu (jest bezsensowne). Sens pojawia się dopiero wtedy, gdy człowiek wnosi go w to cierpienie. Jezus „nadał sens&#8221;, bo zdaniem tego uczonego nie umarł jako ofiara ślepego losu, ale jako Ktoś, kto czyni z tego czyn miłości. W naszym przypadku ta dokuczająca nam bezdzietność a innym dodatkowo i poronienie, każde „nie&#8221; od biologii, jest takim krzyżem. Nadanie mu sensu to być może nasza decyzja: „Nie pozwolę, by ten ból mnie zamknął na świat; uczynię z niego źródło jeszcze większej delikatności wobec mojej żony/męża i innych, bo krzyż w Oczach Boga, skoro go nie pragnąć, dopuścił, to musi być formą &#8222;klucza&#8221; do czegoś dobrego, może do większej jeszcze miłości? Nawet zatem i wtedy możemy zachować względem siebie nawzajem piękno uczuć, wrażliwość, troskę o potrzeby innych, a zwłaszcza właśnie naszych cierpiących Współmałżonków.  Możemy wciąż okazywać Innym szacunek, okazywać miłosierdzie i przebaczenia. To ciernie niepłodności wcale z nas nie czynią niewolników  rozpaczy&#8230; I z naszej twardej gleby cierpienia być może, a nawet na pewno, zobaczymy, że może już teraz albo w niedalekiej przyszłości wyrosną cudowne kwiaty&#8230;  Poza tym to my Wszyscy już teraz Kochani jesteśmy Ogrodem Pięknych Kwiatów, mimo że to Kwiaty cierpienia &#8230;Każdy z nas poza tym, podobnie jak Viktor Frankl, pisze, tyle że nigdzie nie drukowaną, swoją własną życiową książkę &#8222;W poszukiwaniu sensu&#8221;, na kartach której opisuje swoje bardzo osobiste i niepowtarzalne doświadczenia tego cierpienia i sposoby z nim sobie radzenia. I gdzie sposób jednego, niekoniecznie musi być lekarstwem dla drugiego. Bo jedni z nas na przykład na swoim etapie tego przeżywania cierpienia wolą przebywać i bawić się z dziećmi (niekiedy jako chrzestni), podczas gdy Inni z nas, przeciwnie, bardzo cierpią nawet na sam widok małych dzieci. I trzeba to wzajemnie uszanować. To cierpienie ma swoją wielką godność a w tym jego &#8222;koszyku&#8221; są różnorodne kwiaty tego cierpienia. Każde jednak ma własny kolor i zapach, który zapewne jest modlitwą o wielkiej sile, jaką możemy Bogu  ofiarować w różnych intencjach albo i bez intencji, a Bóg sam wybierze, w jakim celu ten ofiarowany Mu ból spożytkować dla dobra naszego lub innych ludzi, może nawet naszej Ojczyzny, Kościoła lub Świata. Być może poprzez te cierpienia &#8211; modlitwę oddane Bogu powstrzymujemy wojny, tragedie, rozwody i aborcje ? Poza tym, jak ostatnio mówił papież Leon XIV do więźniów, nawet w obliczu największych wyzwań nie jesteśmy sami: Pan jest blisko idzie z nami, a gdy On jest u naszego boku, zawsze wydarzy się coś pięknego i radosnego&#8230; Możemy też sobie przypomnieć Jezusa Zmartwychwstałego na drodze ku Emaus&#8230; I tak jak Hiob &#8211; patron logoterapii, postać biblijna, którą Frankl najczęściej przywoływał, możemy być wobec świata dowodem na to, że można stracić nawet nadzieję na bycie rodzicem albo wciąż tego nie być pewnym, że Bóg nas wysłucha, a jednak zachować ostatnią wolność  &#8211; wolność wyboru naszej postawy wobec tego zgniatającego nasze serca cierpienia&#8230; Wiktor Frankl w obozach koncentracyjnych stracił całą najbliższą rodzinę, w tym swoją żonę Tilly i nienarodzone dziecko. Mimo to, jego głównym przesłaniem było, że sens jest osiągalny w każdych okolicznościach &#8211; nawet w skrajnym cierpieniu &#8211; i że człowiek zawsze ma wolność wyboru swojej postawy wobec losu.</p>
<p>Frankl nauczał o obecnym w każdym człowieku: Duchowym Ja (The Spiritual Self). Twierdził, że w samym centrum człowieka takiego, jak Ty, czy ja, jest „Ja&#8221;, które nigdy nie choruje, nawet w schizofrenii czy depresji. I można dodać: W skrajnym bólu &#8222;wycia&#8221; z powodu tego, że mogę nigdy nie być ojcem, mogę nie być matką&#8230; A jednak! Mówi Frankl: Duchowy, zdrowy, piękny, zdolny do Wielkiej Miłości rdzeń w Każdym z nas wciąż pozostaje nienaruszony i żywy, a w nim duchowo jesteśmy zawsze płodni. Nasza niepłodność biologiczna nie jest zatem nigdy niepłodnością egzystencjalną.</p>
<p><strong>Samotranscendencja i modulacja własnej postawy<br />
 Niepłodność to nie jest moje imię</strong></p>
<p>Na wykładzie Pana Pawła Gozdka poznaliśmy ponadto pojęcie samotranscendencji (wychodzenia poza siebie, samoprzekroczenia, autotranscendencji) jako jednej z najpiękniejszych koncepcji Frankla wyrażających się w przekonaniu, że człowiek jest w pełni sobą tylko wtedy, gdy wykracza poza siebie ku komuś Drugiemu poprzez miłość lub ku czemuś innemu, na przykład jakiemuś dziełu. Bo im bardziej jesteśmy zanurzeni w kimś innym, tym bardziej stajemy się sobą i można dodać, że tym więcej samych siebie naprawdę kochamy. Wykładowca powtarzał na konferencji, że człowiek nie jest w stanie stać się w pełni osobą bez sięgania poza siebie. Możemy być jak samolot, który wznosi się ponad to, co się w sposób bolesny zadzieje w naszej codzienności, jak i też ponad nasz własny egocentryzm. Frankl posługiwał się tym terapeutycznym obrazem samolotu a i też &#8222;związanej kobiety&#8221;, a może i mężczyzny, gdzie jesteśmy jakby owinięci sznurkiem własnego cierpienia lub egoizmu, ale we własnych dłoniach trzymamy końcówkę tego sznurka i możemy go rozwiązać, w przypadku cierpienia może poprzez powiedzenie samemu życiu, miłości, altruizmowi i Bogu, jeszcze mocniej niż dotąd : TAK !</p>
<p>Samotranscendencja polega wtedy na wyjściu poza zaklęty krąg własnego „ja&#8221;, ale też i na tym, że małżonkowie, stając w obliczu niepłodności, mogą utknąć w wymiarze biologicznym. Wyjściem jest „pierwszy krok” w imię przytoczonych podczas konferencji słów: <strong>„Nie musisz widzieć całych schodów, wystarczy, że zrobisz pierwszy krok. </strong><strong>Każdego dnia, spokojnie, do przodu</strong>&#8222;. Tym pierwszym krokiem może być wyjście poza sam biologiczny wymiar bycia człowiekiem, kobietą &#8211; żoną i mężczyzną &#8211; mężem, w kierunku wymiaru duchowego, gdzie sens jest niezależny od biologicznego rodzicielstwa. Ten pierwszy krok jest aktem suwerenności naszego ducha nad biologią. To motto o pierwszym kroku idealnie oddaje logoterapeutyczną perspektywę też i w innym rozumieniu. Nie trzeba bowiem znać ostatecznego powodu cierpienia (od razu &#8222;widzieć całych schodów), wystarczy podjąć decyzję o poszukiwaniu sensu w tu i teraz, co jest aktem wolności ducha, a ten sens pomału Pan Bóg pozwoli nam zauważać. Frankl mówił: „Oko widzi świat, ale nie widzi samego  siebie&#8221;. Tak samo człowiek &#8211; odnajduje sens tylko wtedy. gdy zapomina o sobie, a skupia się na Drugim (żonie, mężu, Bogu, dziele). W bezdzietności samotranscendencja to moment, w którym małżonkowie przestają pytać &#8222;dlaczego my?&#8221; i zaczynają pytać: &#8222;Komu możemy teraz pomóc naszym wspólnym, dojrzałym doświadczeniem?&#8221;.</p>
<p>Nauczał też Frankl, jak wynika z konferencji, jak w prawidłowy sposób patrzeć na samego siebie, to znaczy nie jako na osobę, która jest Zaburzeniem, ale, jako na tego, kto te zaburzenia ma. Z tego wynika zatem, że nie jesteśmy Niepłodni, nie takie jest nasze imię, lecz ze tylko mamy, dotknięci jesteśmy niepłodnością. I ono samo stawia nam pytania o sens noetyczny, czego się mogę z tego nauczyć, komu mogę poprzez to służyć, być mu/jej pomocny i jak mogę poprzez to trudne doświadczenie bardziej jeszcze dojrzeć? Bo nawet podczas tego ciężkiego doświadczenia niepłodności mogę wkroczyć w okres wzrostu potraumatycznego (post-traumatic growth), poprzez który możemy wznieść się na wyższy poziom naszej własnej empatii. Nie możemy zmienić genotypu, ale możemy nadać temu cierpieniu inny kierunek.</p>
<p>Mamy poza tym, o czym już wspominaliśmy, swoje głębokie &#8222;Ja&#8221;, oprócz tego, że mamy ciało i mamy psychikę. Nasze &#8222;ja&#8221; ma dwie odsłony: to &#8222;ja&#8221; faktyczne, takie jakie teraz jest (np. cierpiące z powodu niepłodności) i to &#8222;ja&#8221; fakultatywne. To drugie związane jest z pytaniem: &#8222;Czy taką osobą chcę się stać, jak na przykład podpowiadają mi to moje myśli lub niskie impulsy ? Szukam zatem zawsze najlepszego wyboru ! Bo też i potencjał jaki mam jako człowiek, potencjał tego, że jestem człowiekiem jest czymś zawsze większym od tych braków i niedoskonałości, jakie w sobie dostrzegam. Jesteśmy wobec tego tak naprawdę w swoim potencjale, jakim obdarzył nas Bóg, kimś o wiele większym niż ta niepłodność! Doświadczenie niepłodności lub poronienia (smutna płodność) może rodzić w każdym poczucie bezsensu. Logoterapia uczy jednak, że potencjał bycia Człowiekiem (godność, wolność, odpowiedzialność, duchowość) jest nienaruszony i zawsze większy niż te tragiczne doświadczenia. Tym bardziej, że Największym Źródłem tego potencjału w nas jest Bóg, który go w każdym złożył, niczym cenny kruszec ukryty w podziemiach ziemi.</p>
<p>Możemy w imię noodynamiki dokonać modulacji własnej postawy, czyli zająć stanowisko w postaci przekroczenia tego, co nas teraz w postaci tej niepłodności napotyka. Możemy dokonać derefleksji: nie chować &#8222;pod dywan&#8221; tego problemu, nie wybierać go, ale też nie czynić hiperrefleksji nad nim, ciągle o tym problemie, nieustannie, bez wytchnienia myśląc. To tak jak z tym obrazem dwóch rzędów cyfr, które nam pokazywał Pan Gozdek. W jednym rzędzie były cyfry od 1 do 5, a w drugim od 6 do 10. Tyle że tam brakowało ósemki. To był brak, owszem, brak było cyfry osiem i moglibyśmy nad tym rozpocząć i to rozdrapywać bez ustanku, ciągle to wypominając, że brakuje ósemki, bo są dwie siódemki ! A przecież aż dziewięć cyfr jest napisanych poprawnie ! A my tego &#8222;Sensu&#8221; jakoś nie widzimy&#8230;  Możemy zatem zmienić swój sposób patrzenia na własne cierpienie. I w imię zalecanej w logoterapii zmiany postawy, zamiast pytać &#8222;Dlaczego my?&#8221;, jako małżonkowie możemy pytać: &#8222;Po co nam to doświadczenie?&#8221; lub &#8222;Do czego nas to wzywa? Możemy w ten właśnie sposób dokonać zmiany postawy nawet wobec czegoś niezmienialnego (niepłodności).</p>
<p><strong>Jezus Chrystus &#8211; Słońce Nadsensu: Ono świeci za chmurami niepłodności</strong></p>
<p>Pan Gozdek nam też mówił o tym, że Viktor Frankl korespondował z Zygmuntem Freudem. I znając dobrze jego koncepcję psychicznej podświadomości uważał jednak, że można pójść o krok dalej i stworzył teorię podświadomości duchowej. Bo uważał nie psychikę, lecz to, co bardziej i głębiej duchowe w człowieku za centralny i najważniejszy osobowy czynnik naszego bytu i najgłębszą oś naszej osobowości. Napisał książkę pt.: &#8222;Bóg nieuświadomiony&#8221;, w której zachęcał, aby to właśnie co &#8222;boskie&#8221; odkryć w samym sobie, to piękno, jakim Bóg każdego z nas obdarował, w tym, co jeszcze nieuświadomione, a mimo to prawdziwe. I uważał też, że zawsze za danym problemem, jaki nas nęka, na przykład za ciemnymi &#8222;chmurami niepłodności&#8221; można dostrzec pięknie świecące Słońce, jako symbol Dobrego Sensu &#8211; Nadsensu tego czegoś, co za tymi chmurami się kryje, a o czym jeszcze nie wiemy. Ten czas jednak samego nawet poszukiwania tego Sensu i czekania na jego odkrycie już ma Sens, bo cały czas jesteśmy w drodze, właśnie, można dodać, niczym uczniowie z Emaus. A ich historia przecież skończyła się bardzo szczęśliwie, ponieważ spotkali na tej drodze Jezusa Zmartwychwstałego, mimo że Go z początku nie rozpoznali&#8230; Nie widzieli jeszcze Boskiego Sensu, mimo że On szedł cały czas z nimi&#8230; Tym zatem Największym dla nas chrześcijan i katolikow Słońcem Nadsensu wschodzącym znad chmur naszej niepłodności jest Jezus, który nas kocha i ma odpowiedź na każde nasze &#8222;dlaczego&#8221;? Ta metafora słońca ilustruje zatem, jak perspektywa nadsensu rozjaśnia doświadczenie cierpienia. Nieświadoma religijność: To nasze „czucie duszy&#8221;. Frankl uważał, że każdy człowiek ma w sobie &#8222;ukrytego Boga&#8221; &#8211; immanentną relację z Absolutem. Nawet jeśli ktoś mówi, że jest niewierzący, to jego pragnienie sensu, jego ból z powodu bezdzietności, jego miłość do żony, czy męża, są modlitwą bez słów. Wtedy i poprzez &#8222;wrażliwość naszej duszy&#8221;, poprzez ten właśnie &#8222;duchowy organ&#8221; możemy wyczuć obecność Pana idącego z nami do Emaus, nawet gdy nasze „oczy są na uwięzi” (Łk 24, 16).</p>
<p><strong>Relacje Uczestników. Płaszczyzna Gaussa-Frankla</strong></p>
<p>Konferencja o logoterapii Frankla wzbudziła żywe  zainteresowanie wśród członków naszego Stowarzyszenia. Kasia, najbardziej zapamiętała przywołane przez Pana Gozdka hasło o autodystansie i w jego ramach podlewaniu trzech kwiatków: poczucia humoru, przebaczania i wdzięczności. Natomiast Marcin, fenomenalnie łącząc ścisły umysł z wrażliwością ducha, zauważył, że to, co zaproponował Frankl to  jest rozwiązanie bardzo uniwersalne. Dla Każdego! Daje ono nam narzędzia do pracy nad sobą. A to, jakich dokładnie formuł użyjemy, a wcześniej je odkryjemy, to właśnie doprowadzi nas do SENSU. Ponadto możemy to też wytłumaczyć matematycznie i informatycznie: Dostajemy pusty Excel, bo jeszcze tego Sensu nie znamy, a następnie zapełniamy tego exela treścią, czyli swoimi formułami &#8211; naszym SENSEM. Ale najbardziej chyba niesamowitą i odkrywczą myślą, jaką Marcin się podzielił była ta w postaci matematycznego przedstawienia ludzkiego życia w oparciu o liczby zespolone i koncepcję logopedii i stworzenie przez Marcina w związku z tym matematyczno &#8211; logopedycznej płaszczyzny Gaussa &#8211; Frankla. Składała się ona z dwóch osi cyfr &#8222;urojonych&#8221; (obraz tego, co duchowe) wyznaczonych na pionowej osi Y (oznaczonej też małą literą &#8222;b&#8221;) i cyfr rzeczywistych naszego życia (symbol tego, co materialne, w tym nasze czyny), zaznaczonych na poziomej osi X (oznaczonej małą literą &#8222;a&#8221;). Punktem ich przecięcia była kropka symbolizująca moment naszego urodzenia. Na prawo od pionowej osi Y tuż powyżej poziomej osi X w pewnym miejscu wyznaczony był punkt Twojego i mojego życia, w którym jesteśmy określeni jako: z = a + bi, gdzie &#8222;a&#8221; to część rzeczywista (materialna) z kolei &#8222;b&#8221; to część duchowa (&#8222;urojona&#8221;). Od kropki urodzenia rozpoczynała swój bieg linia naszego życia, która w postaci sinusoidy przecinającej w różnych miejscach poziomą oś X dotykała obszaru płaszczyzny pod [- Y = myśli negatywne/pesymistyczne/zło] i nad [+Y = myśli pozytywne/optymistyczne/dobro]. A wszystko zdążało ku temu Najwyższego Sensowi naszego życia, czyli Bogu i Zbawieniu Wiecznemu.</p>
<p>W ten oto obrazowy i niesamowicie odkrywczy sposób udało się połączyć abstrakcyjny świat matematyki z filozofią logoterapii Wiktora Frankla! Pomysł ten w uniwersalny sposób wykorzystał  strukturę płaszczyzny Gaussa do wizualizacji duchowej podróży człowieka, zmierzającego ku Bogu. Frankl przeżył niewyobrażalną tragedię &#8211; utratę żony i dziecka w obozach koncentracyjnych. Mimo to, w swoim dziele &#8222;Człowiek w poszukiwaniu sensu&#8221; podkreślał, że sens można odnaleźć nawet w największym cierpieniu, jeśli tylko się je zaakceptuje i nada mu wartość (np. wartość heroicznego znoszenia losu, by zachować godność). Dla pary małżonków sakramentalnych, którzy tak jak większość z nas nie doczekała się dzieci, ich życie na tej płaszczyźnie Gaussa może mieć sinusoidę  schodząca bardzo nisko (głębokie poczucie straty, bezsensu, &#8222;zła&#8221; na minusowej osi b). Jednak zgodnie z logoterapią sens możemy odnaleźć w: 1) wartościach twórczych: Poświęceniu się innej pracy, pomocy innym; 2) wartościach przeżyciowych: Wzajemnej miłości, doświadczaniu piękna świata, pielęgnowaniu relacji, 3) Wartościach postaw: Właśnie w sposobie, w jaki radzą sobie z tym cierpieniem, przekształcając je w coś wyższego, co na tej płaszczyźnie Gaussa &#8211; Frankla symbolizowałoby gwałtowny wzrost w wymiarze duchowym (b), mimo braku &#8222;materialnego potomstwa (a). Takim też sposób Marcin Kamiński wykazując się nad podziw głęboką kreatywnością stworzył potężne narzędzie metaforyczne. W czasie konferencji Pana psychoterapeuty Pawła Gozdka wpadł na niezwykły pomysł, jakiego nie zna nauka, przekształcenia czysto matematycznej płaszczyzny Gaussa w &#8222;logoterapeutyczną płaszczyznę Gaussa-Frankla&#8221; ! Wykorzystał istniejącą strukturę matematyczną do wyrażenia głębokiej prawdy egzystencjalnej w nowy, unikalny sposób, &#8222;sens i nadzieję w perspektywie logoterapii Viktora Frankla&#8221; ukazując matematycznie  na płaszczyźnie Gaussa. Ta unikalna stworzona przez Marcina metafora dzięki swojej wizualnej sile może służyć jako potężne narzędzie dydaktyczne lub terapeutyczne w pracy nad sensem życia także małżeństw dotkniętych niepłodnością. Płaszczyzna logoterapeutyczna pozwala nam &#8222;zobaczyć&#8221; odkrywany sens jako ruch w wymiarze duchowym (b), niezależny od strat w wymiarze materialnym (a). I na tej płaszczyźnie Gaussa można dokonać wizualizacji wszystkich możliwych scenariuszy, tj. Par Małżeńskich: 1) starających się o adopcję, 2) tych, które doznały straty dziecka  (poronienie) i brak jest kolejnych szans na potomstwo, 3) Brak dzieci (niemożność  adopcji) przy braku poronień. Ta płaszczyzna logoterapeutyczna jasno pokazuje, że nawet gdy oś X materialna życia (zdrowie, rodzina, kariera) cierpi, wymiar duchowy (oś Y) jest nienaruszalny i to w nim tkwi ostateczna wolność i nadzieja. Tak jak Jezus po Zmartwychwstaniu objawił się uczniom w Emaus, interpretując Pisma i otwierając ich umysły na sens cierpienia i nadziei zmartwychwstania (Łk 24, 13-35), tak ten model otwiera oczy na to, że nasza liczba zespolona (z = a + bi) jest zawsze kompletna, a wartość b jest wartością, którą możemy świadomie podnosić poprzez nasze postawy, niezależnie od wartości a).</p>
<p><strong>Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego.<br />
 Zakończenie dnia (wspólny obiad)</strong></p>
<p>Podczas konferencji uświetnił jej przebieg poprzez swoją obecność i pasterskie słowo ks bp Robert Chrząszcz. A wraz z nim słuchaliśmy także słowa Księdza &#8211; Misjonarza z Brazylii, który zachęcał do podjęcia się duchowej adopcji Dziecka Poczętego. Prosił, żeby Te Dzieci otaczać miłością, bo one zostały poczęte, ale rodzice nie planowali ich życia i dlatego są one zagrożone śmiercią w drodze aborcji. A potrzebują  kogoś kto by o nich myślał, jako ich duchowa mama i tata.</p>
<p>I wreszcie już na sam koniec poszliśmy na smaczny dwudaniowy obiad do stałego już i znanego Wszystkim miejsca przy Sanktuarium Jana Pawła II. Obiad był bardzo smaczny i Wszyscy wraz z Księdzem Mirosławem i Panem Pawłem Gozdkiem byli zadowoleni, a czas jaki tam spędziliśmy był niepowtarzalny. Wymienialiśmy się swoimi refleksjami i cieszyliśmy się miłymi ze sobą rozmowami a już na zakończenie złożyliśmy sobie serdeczne świąteczne życzenia. I jak zwykle ciężko było się rozstać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/duchowosc/esej-o-nadziei-i-sensie-%e2%80%93-realna-pomoc-w-procesie-uzdrawiania-serca-zranionego-nieplodnoscia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>5. Dzień modlitw o dar potomstwa w Sanktuarium św Jana Pawła II w Krakowie &#8211; relacja</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Dec 2025 23:16:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[ks. bp Robert Chrząszcz]]></category>
		<category><![CDATA[logoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[Sanktuarium św Jana Pawła II w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara”]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7284</guid>
		<description><![CDATA[- W tę radosną niedzielę, gdy dzielimy się oczekiwaniem na Jezusa, chcemy Wam powiedzieć, Kochani Małżonkowie zmagający się z niepłodnością: „Nie lękajcie się!” – mówił ks. Mirosław Czapla podczas Mszy św. sprawowanej w ramach obchodów 5. Dnia modlitw o dar &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>- W tę radosną niedzielę, gdy dzielimy się oczekiwaniem na  Jezusa, chcemy Wam powiedzieć, Kochani Małżonkowie zmagający się z  niepłodnością: „Nie lękajcie się!” – mówił ks. Mirosław Czapla podczas  Mszy św. sprawowanej w ramach obchodów 5. Dnia modlitw o dar potomstwa w  Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.</strong></p>
<p>Po raz piąty w Adwencie,  w Archidiecezji Krakowskiej organizowany jest Dzień modlitw o dar  potomstwa, zainicjowany przez Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw  Niepłodnych „Abraham i Sara” we współpracy z Duszpasterstwem Rodzin  Archidiecezji Krakowskiej. Tegoroczne obchody odbywają się pod hasłem  „Źródło nadziei” i nawiązują do przeżywanego Roku Jubileuszowego. Celem  jest modlitewne wsparcie małżeństw doświadczających niepłodności oraz  podkreślenie, że Kościół towarzyszy im w czasie trudnego oczekiwania.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7289" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/attachment/koncelebra-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-7289" title="Dzień Modlitw o Dar Potomstwa 2025 koncelebra" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/koncelebra1.jpg" alt="" width="687" height="393" /></a>Mszy św przewodniczył bp. Robert Chrząszcz, a koncelebrowali ks.  Mirosław Czapla, opiekun  duszpasterstwa małżeństw  niepłodnych oraz kustosz sanktuarium, ks. Tomasz Szopa</p>
<p>W homilii Ks. Mirosław Czapla  zwrócił uwagę na związek nadziei z cierpliwością, przywołując obraz  rolnika z Listu św. Jakuba oraz postać Jana Chrzciciela, który mimo  mroku więzienia oczekiwał spełnienia obietnicy Mesjasza. Odpowiedź  Jezusa, oparta na faktach uzdrowień i głoszeniu dobrej nowiny, stała się  dla Jana źródłem światła i umocnienia nadziei.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7287" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/attachment/ks-mirek/"><img class="alignright size-medium wp-image-7287" title="ks.Mirek" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/ks.Mirek_-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a>W dalszej części kazania ks. Mirosław nawiązał do tajemnicy Bożego Narodzenia jako źródła  chrześcijańskiej radości i nadziei, przypominając, że Bóg stał się  człowiekiem. – Kościół zaprasza nas po raz kolejny, byśmy tę nadzieję  umocnili właśnie w fakcie przyjścia na świat dziecka, dzieciątka,  nieporadnego maluszka, które w stu procentach zaufało matce i ojcu. A  Maria i Józef, święci małżonkowie z Nazaretu, pokazują nam swoje  szczęście, któremu na imię Jezus – zaznaczył.</p>
<p>Przypomniał, że są  małżeństwa dla których Adwent to czas smutku i poczucia niespełnienia.  Podkreślił skalę problemu, jakim jest niepłodność oraz duchowe i  emocjonalne cierpienie, jakie on niesie. – Wielu małżonków stara się nie  poddać zniechęceniu czy nawet rozpaczy i odnajdywać wolę Pana Boga.  Mimo tego, że ona jest trudna, pragną odnajdywać tę wolę i podejmują na  płaszczyźnie natury niejednokrotnie trudne, wymagające i kosztowne  terapie, działania – zaznaczył. Wskazał na drogi wierności Bogu i  naturze, takie jak naprotechnologia czy adopcja. – W tę radosną  niedzielę, gdy dzielimy się oczekiwaniem na Jezusa, chcemy Wam  powiedzieć, Kochani Małżonkowie zmagający się z niepłodnością: „Nie  lękajcie się!” – mówił. – Przeżywamy dziś ten kolejny dzień modlitwy o  dar potomstwa pod hasłem „Źródło nadziei”. Nie bójcie się i zawierzajcie  Bogu przez Niepokalaną, przez Pannę Najświętszą i św. Józefa Wasz lęk i  niespełnienie. Zawierzajcie to święte pragnienie rodzicielstwa – dodał.</p>
<p>Bezpośrednio po Mszy św.  odbyła się konferencja Pawła Gozdka –  certyfikowanego logoterapeuty i  psychotraumatologa – „Sens i nadzieja w  perspektywie logoterapii Viktora  Frankla”.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7286" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/attachment/wyklad_pgozdek/"><img class="aligncenter size-full wp-image-7286" title="wyklad_PGozdek" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/wyklad_PGozdek.jpg" alt="" width="546" height="407" /></a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-7305" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/attachment/prezentacja2_pgozdek/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7305" title="prezentacja2_PGozdek" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/prezentacja2_PGozdek-1024x580.jpg" alt="" width="640" height="362" /></a><a rel="attachment wp-att-7286" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/attachment/wyklad_pgozdek/"></a><a rel="attachment wp-att-7285" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/attachment/prezentacja_pgozdek/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7285" title="prezentacja_Paweł Gozdek" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/prezentacja_PGozdek-1024x580.png" alt="" width="640" height="362" /></a></p>
<p>Zdjęcia i tekst pochodzą z portalu <a href="https://diecezja.pl/aktualnosci/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie/">diecezja.pl/</a> (Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-sanktuarium-sw-jana-pawla-ii-w-krakowie-relacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>23.01 Sulejówek Dni Skupienia Sztuka uważnej wdzięczności</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/23-01-sulejowek-dni-skupienia-sztuka-uwaznej-wdziecznosci/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/23-01-sulejowek-dni-skupienia-sztuka-uwaznej-wdziecznosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Dec 2025 22:45:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[duszpasterstwo]]></category>
		<category><![CDATA[duszpasterstwo w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[rekolekcje]]></category>
		<category><![CDATA[wspólnota]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7278</guid>
		<description><![CDATA[Termin: 23-25 stycznia 2026 roku Miejsce: Dom Rekolekcyjny Zgromadzenia Księży Marianów w Sulejówku k. Warszawy Koszt rekolekcji: 700 zł za parę (w cenie dwa noclegi oraz pełne wyżywienie).   Więcej informacji: pragniemypotomstwa.pl/ Zapisy pod adresem: &#x70;&#x72;&#x61;&#x67;&#x6e;&#x69;&#x65;&#x6d;&#x79;&#x70;&#x6f;&#x74;&#x6f;&#x6d;&#115;&#116;&#119;&#97;&#64;&#103;mail.com  Zgłoszenia do 9.01.2026 Zapraszamy do &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/23-01-sulejowek-dni-skupienia-sztuka-uwaznej-wdziecznosci/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p><strong><a rel="attachment wp-att-7279" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/23-01-sulejowek-dni-skupienia-sztuka-uwaznej-wdziecznosci/attachment/wawa_rekolekcje_26-01/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7279" title=" rekolekcje dla par niepłodnych" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/Wawa_rekolekcje_26.01-730x1024.jpg" alt="Sulejówek Sztuka uważnej wdzięczności" width="640" height="897" /></a>Termin: </strong>23-25 stycznia 2026 roku<br />
 <strong>Miejsce: </strong><strong> </strong>Dom Rekolekcyjny Zgromadzenia Księży Marianów w Sulejówku k.  Warszawy<br />
 <strong>Koszt rekolekcji: </strong>700 zł za parę (w cenie dwa noclegi oraz pełne wyżywienie).  <strong><br />
 Więcej informacji: </strong><a href="https://www.pragniemypotomstwa.pl/dni-skupienia-sztuka-uwaznej-wdziecznosci/">pragniemypotomstwa.pl/</a><br />
 <strong>Zapisy pod adresem: </strong>&#112;&#x72;a&#x67;&#x6e;&#105;&#x65;m&#x79;&#x70;&#111;&#x74;o&#x6d;&#x73;&#116;&#x77;a&#x40;&#x67;&#109;&#x61;i&#x6c;&#x2e;&#99;&#x6f;m  Zgłoszenia do 9.01.2026</p>
<p><strong>Zapraszamy do udziału w Dniach Skupienia „Sztuka uważnej  wdzięczności”!  Wydarzenie jest organizowane przez warszawską wspólnotę Duszpasterstwo Małżeństw Pragnących Potomstwa</strong></p>
<p>Wiele małżeństw dotkniętych kryzysem niepłodności przeżywa bolesne  oczekiwanie na to, żeby móc zobaczyć wreszcie twarz swojego dziecka i  usłyszeć jego śmiech i płacz. Kiedy to oczekiwanie przedłuża się a  kolejne próby leczenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów,  pojawiające się uczucia rozczarowania, zazdrości, smutku i złości  potrafią naprawdę zatruć codzienne życie. Skomplikowany proces żałoby  prowadzi nieraz do zgorzknienia i zamknięcia się w sobie w koncentracji  na braku tego, czego się pragnie, a czego nie ma. Jak wyjść z tego  stanu, który odbiera nam zdolność cieszenia się własnym życiem oraz  małżeństwem? Czy nasze oczy i uszy są w stanie odzyskać zdolność  widzenia tego, co może dać nam szczęście?</p>
<p>Jezus składa każdemu z nas obietnicę spełnionego, błogosławionego  życia, jeśli podążymy za Nim. My nieraz wątpimy w to, że ta obietnica  dotyczy również nas. Jak z niej skorzystać? Najpierw otwórzmy nasze oczy  i uszy. Pan chce do nas mówić i nam się objawiać. Te rekolekcje mogą  być dla nas szansą na usłyszenie Jego głosu i zobaczenie Jego Oblicza.  Będziemy uczyć się sztuki uważnej wdzięczności – czyli widzenia Boga w  naszym życiu.</p>
<p><strong>Uważność jest sztuką, której potrzebujemy się uczyć ciągle od  nowa w tym szalonym, hałaśliwym świecie, który nieustannie nas  przebodźcowuje i sprawia, że żyjemy w nieustannym rozproszeniu i pędzie.</strong> Jak to zrobić, żeby znowu zacząć widzieć i słyszeć rzeczywistość,  małżonka, innych ludzi i samego siebie, a w tym wszystkim także głos  Pana?</p>
<p>Wdzięczność jest postawą serca, które w każdej sytuacji potrafi  dojrzeć działanie Boga i uwielbić Go za nie. Jest sztuką znajdowania  szans tam, gdzie wydaje się ziać tylko wielka pustka. Odnawia w nas  radość życia i napełnia nas nadzieją. Dzięki niej możemy na nowo poczuć  się kochani i zacząć się tą miłością dzielić.</p>
<p><strong>W trakcie tych rekolekcji w powyższe tematy wprowadzą nas:</strong></p>
<p><strong>➡️ Milena Pacuda – </strong>psycholożka, psychoterapeutka i propagatorka uważności poprowadzi warsztat: „Sztuka uważności w małżeństwie i życiu codziennym”.<br />
 <strong>➡️ Adam Lis – </strong>psycholog  i psychoterapeuta, zaproponuje wspólną refleksję na temat: „Dziękować  jak Izraelici na pustyni. Jak zamienić ziemię jałową na krainę mlekiem i  miodem płynącą?”<br />
 ➡️ <strong>ks. Grzegorz Leszczyk MIC</strong> – duszpasterz DMPP wprowadzi nas w centralną tajemnicę naszej wiary,  jaką jest Eucharystia, mówiąc na temat: „Eucharystia, która uczy widzieć  – tam gdzie chleb staje się darem”.</p>
<p><strong>Członkowie wspólnoty Arka</strong> podzielą się świadectwem swojej działalności na rzecz ubogich: „Więcej radości jest z dawania niż z brania!”.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/23-01-sulejowek-dni-skupienia-sztuka-uwaznej-wdziecznosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień Modlitw o Dar Potomstwa w Legnicy</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-legnicy/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-legnicy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Dec 2025 11:34:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[diecezja legnicka]]></category>
		<category><![CDATA[dzień modlitw o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7272</guid>
		<description><![CDATA[Oto jak w Dzień Modlitw o Dar Potomstwa włączyła się w tym roku diecezja legnicka. Odbędzie się kilkanaście mszy św w różnych miastach, szczególnie dużo w Jeleniej Górze. Serdecznie dziękujemy!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oto jak w Dzień Modlitw o Dar Potomstwa włączyła się w tym roku diecezja legnicka. Odbędzie się kilkanaście mszy św w różnych miastach, szczególnie dużo w Jeleniej Górze.</p>
<p>Serdecznie dziękujemy!</p>
<p><a rel="attachment wp-att-7275" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-legnicy/attachment/dzienmodlitw2025_dieclegnicka-2/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7275" title="dzienModlitw2025_diecLegnicka" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/dzienModlitw2025_diecLegnicka1-723x1024.jpg" alt="Dzień Modlitw o Dar Potomstwa w Legnicy" width="640" height="906" /></a><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a rel="attachment wp-att-7273" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-legnicy/attachment/dzienmodlitw2025_dieclegnicka_gn/"><img class="aligncenter size-large wp-image-7273" title="dzienModlitw2025_diecLegnicka_GN" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/12/dzienModlitw2025_diecLegnicka_GN-771x1024.jpg" alt="Dzień Modlitw o dar potomstwa w Legnicy" width="640" height="850" /></a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-w-legnicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>24-28.11 Tydzień dla Płodności Procreatio &#8211; online</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/24-28-11-tydzien-dla-plodnosci-procreatio-online/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/24-28-11-tydzien-dla-plodnosci-procreatio-online/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2025 22:34:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta w endometriozie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie niepłodności]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja cyklu]]></category>
		<category><![CDATA[procreatio]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka niepłodności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7257</guid>
		<description><![CDATA[Płodność to objaw zdrowia i wiele zależy od Ciebie. Dlatego weź sprawy w swoje ręce, zadbaj o zdrowie prokreacyjne. Jak to zrobić? Na co zwracać uwagę? Jak nie poddać się zniechęceniu? Zapisz się na Tydzień dla Płodności. Posłuchaj wykładów wybitnych specjalistów &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/24-28-11-tydzien-dla-plodnosci-procreatio-online/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<div>
<p><strong>Płodność to objaw zdrowia i wiele zależy od Ciebie. </strong>Dlatego weź sprawy w swoje ręce, zadbaj o zdrowie prokreacyjne.</p>
<p><strong>Jak to zrobić? Na co zwracać uwagę? Jak nie poddać się zniechęceniu?</strong></p>
<p>Zapisz się na Tydzień dla Płodności. Posłuchaj wykładów wybitnych specjalistów w dziedzinie ginekologii, endokrynologii, immunologii, dietetyki, seksuologii i psychoterapii. Cykl  bezpłatnych webinarów ” Tydzień dla Płodności” to ogrom wiedzy – to  doniesienia z międzynarodowych konferencji naukowych poparte wieloletnim  doświadczeniem naszych ekspertów.</p>
<p><strong>Zrób milowy krok – spójrz świadomie na swoje zdrowie!</strong></p>
<h2>TYDZIEŃ DLA PŁODNOŚCI<br />
BEZPŁATNE WEBINARY</h2>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<div><img title="Untitled-1_03" src="https://fundacjaprocreatio.pl/new/wp-content/uploads/elementor/thumbs/Untitled-1_03-qnrgfqqezfbzq6i8hj9ieoog9rygbo61a35zoma11s.jpg" alt="Untitled-1_03" /></div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<p><strong><span style="font-size: large;">24 listopada 2025 (poniedziałek), godzina 19:00</span></strong></p>
<p><strong> Planuję rodzicielstwo. Chcę mieć zdrowe dziecko. Jak przygotować się do ciąży? Porady endo-, immuno- i andrologiczne.</strong></p>
</div>
</div>
<div>
<div>
<p>dr n. med. Katarzyna Jankowska, endokrynolog, immunolog, androlog</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<div><img title="warzywa-i-owoce-na-talerzu" src="https://fundacjaprocreatio.pl/new/wp-content/uploads/elementor/thumbs/warzywa-i-owoce-na-talerzu-retwz8hlajj5lwj3gaemzwb0p33pbem4u7zejim0gg.jpg" alt="warzywa-i-owoce-na-talerzu" /></div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<p><strong><span style="font-size: large;">25 listopada 2025 (wtorek), godzina 19:00</span></strong></p>
<p><strong>Dieta w endometriozie. </strong><br />
 mgr Olga Cyganek,</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<div><img title="histeroskopia-macicy" src="https://fundacjaprocreatio.pl/new/wp-content/uploads/elementor/thumbs/histeroskopia-macicy-scaled-ret9uk6l11nupk1couzeoiq0a193k1ya0v1ms786hc.jpeg" alt="histeroskopia-macicy" /></div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<p><strong><span style="font-size: large;">26 listopada 2025 (środa), godzina 19:00</span></strong></p>
<p><strong>Zabiegi ginekologiczne w niepłodności.<br />
</strong>dr Natalia Suszczewicz, ginekolog, immunolog</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<div><img src="https://fundacjaprocreatio.pl/new/wp-content/uploads/2024/11/seksuolog-a-plodnosc.jpg" alt="" width="200" height="200" /></div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<p><strong><span style="font-size: large;">27 listopada 2025 (czwartek), godzina 19:00</span></strong></p>
<p><strong>Co z tym libido? Praktyczne wskazówki lekarza-seksuologa.<br />
</strong>dr Bogna Wajde, seksuolog</p>
</div>
</div>
<div>
<div></div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<div><img title="badanie-droznosci-jajowodow" src="https://fundacjaprocreatio.pl/new/wp-content/uploads/elementor/thumbs/badanie-droznosci-jajowodow-qnrgfqqezfbzq6i8hj9ieoog9rygbo61a35zoma11s.jpg" alt="badanie-droznosci-jajowodow" /></div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div>
<div>
<p><strong><span style="font-size: large;">28 listopada 2025 (piątek), godzina 19:00</span></strong></p>
<p><strong> </strong><span style="font-size: small;"><strong>Jak  zrozumieć swój cykl miesiączkowy? O hormonach, obserwacji wskaźników  płodności, napięciu przedmiesiączkowym i świadomym dbaniu o kobiece  zdrowie.</strong><br />
 </span>mgr Natalia Gaweł, instruktor NPR</p>
</div>
</div>
<div>
<div>
<p><strong>Więcej informacji i zapisy:</strong> <a href="https://fundacjaprocreatio.pl/konferencje_pacjent/tydzien-dla-plodnosci-3-0/">fundacjaprocreatio.pl/konferencje_pacjent/</a></p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Po  raz kolejny ruszamy z wydarzeniem, które na stałe wpisało się w  kalendarz Fundacji ProCreatio i zdobyło ogromne uznanie uczestników —  zapraszamy na <strong>Tydzień dla Płodności</strong>. To projekt, który  co roku powstaje dzięki Wam. Słyszymy, z czym mierzą się pacjenci,  czytamy przychodzące wiadomości i rozmawiamy z lekarzami, dietetykami i  specjalistami, którzy na co dzień widzą, jak wiele wyzwań towarzyszy  staraniom o dziecko. Tydzień dla Płodności jest odpowiedzią na Wasze  pytania. Wasza obecność i zaangażowanie w poprzednich edycjach pokazują,  że potrzebny jest dostęp do rzetelnej wiedzy i spokojna przestrzeń do  rozmów o zdrowiu prokreacyjnym.<br />
 Dziękujemy za dotychczasowe zaufanie i z dumą otwieramy zapisy na tegoroczną edycję.<br />
 Fundacja ProCreatio</p>
<h3>Dlaczego warto?</h3>
<ul>
<li>Zyskasz rzetelną wiedzę o czynnikach wpływających na płodność kobiet i mężczyzn</li>
<li>Dowiesz się, na co masz realny wpływ, a na co nie tracić czasu</li>
<li>Zrozumiesz, co wspiera, a co osłabia zdrowie prokreacyjne</li>
<li>Otrzymasz wskazówki, które możesz od razu wdrożyć</li>
<li>Uzyskasz odpowiedzi na pytania i przekonasz się, że można o zdrowiu  prokreacyjnym i seksualności mówić w sposób zrozumiały i bez wstydu</li>
</ul>
<h3>Dla kogo jest &#8222;Tydzień dla Płodności&#8221;?</h3>
<ul>
<li>dla par starających się o dziecko</li>
<li>dla kobiet i mężczyzn, którzy chcą świadomie dbać o swoje zdrowie</li>
<li>dla tych, którzy chcą zrozumieć swoje ciało</li>
<li>dla wszystkich, którzy potrzebują solidnej, eksperckiej wiedzy bez mitów</li>
</ul>
<p><img src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/16.0/1f517/32.png" alt="????" /> <strong>Jak dołączyć?</strong><br />
 To proste – wystarczy rejestracja. Podaj swojego maila, a w dniu  wydarzenia otrzymasz linka do webinaru. Udział w Tygodniu dla Płodności  jest całkowicie <strong>bezpłatny.</strong></p>
<p><strong>Więcej informacji i zapisy:</strong> <a href="https://fundacjaprocreatio.pl/konferencje_pacjent/tydzien-dla-plodnosci-3-0/">fundacjaprocreatio.pl/konferencje_pacjent/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/24-28-11-tydzien-dla-plodnosci-procreatio-online/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień Modlitw o Dar Potomstwa &#8211; jak to zrobić w parafii</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-jak-to-zrobic-w-parafii/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-jak-to-zrobic-w-parafii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2025 14:45:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[jak przeprowadzić Dzień Modlitw o Dar Potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa w parafii]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie Bogu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7213</guid>
		<description><![CDATA[Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara” rokrocznie zaprasza wszystkie parafie i wspólnoty do zaangażowania się w Dzień Modlitw o Dar Potomstwa. Jego ideą jest, aby wszystkie małżeństwa doświadczające dłuższego lub krótszego okresu oczekiwania na dziecko, miały świadomość, że cały &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-jak-to-zrobic-w-parafii/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara” rokrocznie zaprasza wszystkie parafie i wspólnoty do zaangażowania się w Dzień Modlitw o Dar Potomstwa. Jego ideą jest, aby wszystkie małżeństwa doświadczające dłuższego lub krótszego okresu oczekiwania na dziecko, miały świadomość, że cały Kościół wstawia się za nimi, że prosi o owoce ich miłości, że towarzyszy im w ich ogromnej tęsknocie. Szczególnie ważne jest, aby to lokalna wspólnota parafialna otaczała ich modlitwą i troską.</p>
<p>W celu ułatwienia organizacji tego wydarzenia co roku przekazujemy do użytku parafii cały komplet materiałów do promocji tego dnia i przeprowadzenia Mszy św. Materiały te można znaleźć na naszej stronie:</p>
<ul>
<li><a href="https://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/"><strong>V Dzień Modlitw o Dar Potomstwa &#8211; 14 grudnia 2025</strong></a></li>
<li><a href="https://abrahamisara.pl/wydarzenia/15-12-iv-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-%e2%80%9eradujcie-sie-zawsze-w-panu%e2%80%9d/">IV Dzień Modlitw o Dar Potomstwa &#8211; 15 grudnia 2024</a></li>
</ul>
<p><a rel="attachment wp-att-7222" href="http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-jak-to-zrobic-w-parafii/attachment/dmodp_plakat_info_parafia_2025/"><img class="alignright size-medium wp-image-7222" title="DMoDP_plakat_info_parafia_2025" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/11/DMoDP_plakat_info_parafia_2025-213x300.jpg" alt="Dzień Modlitw o Dar Potomstwa" width="213" height="300" /></a></p>
<p><strong>Jak można wykorzystać materiały?</strong></p>
<p>Proponujemy kilka wersji wykorzystania materiałów, w zależności od możliwości parafii oraz potrzeb. Jeśli w parafii jest dużo młodych, bezdzietnych małżeństw, być może warto zaangażować się bardziej. Mamy nadzieję, że po pierwszej &#8211; drugiej takiej inicjatywie w parafii, pary, które mają problem z płodnością, zaczną same proponować, jak taki dzień można przeprowadzić.</p>
<p>Wersja podstawowa <strong>Msza święta </strong></p>
<ol>
<li>1-2 niedziele wcześniej &#8211; na plakacie (dostępny w materiałach) wpisać godzinę, o której odbędzie się msza św o dar potomstwa, i powiesić go w gablocie oraz umieścić informację na stronie / fb parafii.</li>
<li>Niedzielę wcześniej &#8211; w czasie ogłoszeń parafialnych zapowiedzieć mszę św.</li>
<li>W czasie mszy św wygłosić okolicznościowe kazanie i modlitwę wiernych (dostępne w materiałach). </li>
<li>Na zakończenie mszy św odmówić  <a title="Modlitwa za małżeństwa niepłodne" href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2023/12/Modlitwa_w_intencji_malzenstw_nieplodnych.pdf">Modlitwę za małżeństwa niepłodne </a></li>
</ol>
<p>Wersja rozszerzona  <strong>Cały dzień</strong></p>
<ol>
<li>1-2 niedziele wcześniej &#8211; na plakacie (dostępny w  materiałach) wpisać, że  msze św o dar  potomstwa będą sprawowane przez cały dzień i powiesić go w gablocie oraz umieścić informację na stronie / fb parafii.</li>
<li>Niedzielę wcześniej &#8211; w czasie ogłoszeń parafialnych zapowiedzieć Dzień Modlitw o Dar Potomstwa i ogłosić, że  msze św o dar  potomstwa będą sprawowane przez cały dzień.</li>
<li>W czasie wszystkich mszy św wygłosić okolicznościowe kazanie i modlitwę wiernych (dostępne w materiałach). </li>
<li>Na zakończenie mszy św odmówić  <a title="Modlitwa za małżeństwa niepłodne" href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2023/12/Modlitwa_w_intencji_malzenstw_nieplodnych.pdf">Modlitwę za małżeństwa niepłodne </a></li>
</ol>
<p>Wersja modlitewna <strong>Różaniec</strong></p>
<ol>
<li>1-2 niedziele wcześniej &#8211; na plakacie (dostępny w materiałach) wpisać godzinę, o której odbędzie się różaniec w intencji o dar potomstwa, i powiesić go w gablocie oraz umieścić informację na stronie / fb parafii.</li>
<li>Niedzielę wcześniej &#8211; w czasie ogłoszeń parafialnych zapowiedzieć Dzień Modlitw o Dar Potomstwa i ogłosić, o której odbędzie się różaniec w intencji o dar potomstwa</li>
<li>W czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu odmówić jedną część różańca w intencjach:
<ul>
<li>małżeństw, które pragną potomstwa, o cud narodzin dzieci</li>
<li>małżeństw, które podejmują leczenie niepłodności, o cierpliwość i pokój serca</li>
<li>małżeństw, które przygotowują się do procedury adopcji, o otwartość serca</li>
<li>lekarzy, którzy leczą pary niepłodne, aby proponowali sposoby leczenia szanujące życie ludzkie od poczęcia</li>
<li>wszystkich dzieci, które zostały poczęte w procedurze in-vitro, aby miały możliwość narodzin</li>
</ul>
</li>
<li>Na zakończenie różańca odmówić  <a title="Modlitwa za małżeństwa niepłodne" href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2023/12/Modlitwa_w_intencji_malzenstw_nieplodnych.pdf">Modlitwę za małżeństwa niepłodne </a></li>
</ol>
<p><strong>Serdecznie dziękujemy za podjęcie naszej inicjatywy!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-jak-to-zrobic-w-parafii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>14.12 V Dzień Modlitw o Dar Potomstwa &#8222;Źródło nadziei&#8221;</title>
		<link>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/</link>
		<comments>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Oct 2025 22:56:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Salata</dc:creator>
				<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o dar potomstwa]]></category>
		<category><![CDATA[sanktuarium św Jana Pawła II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://abrahamisara.pl/?p=7126</guid>
		<description><![CDATA[Już po raz piąty Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych &#8222;Abraham i Sara&#8221; wspólnie z Duszpasterstwem Rodzin Archidiecezji Krakowskiej zaprasza wszystkie parafie i wspólnoty do zaangażowania się w Dzień Modlitw o Dar Potomstwa. W tym roku będzie się on odbywał pod hasłem „Źródło nadziei”. &#8230; <a href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://abrahamisara.pl/?attachment_id=7202"><img class="aligncenter size-large wp-image-7202" title="DzienModlitw_2025_plakat_krakow" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_krakow-729x1024.jpg" alt="V Dzień Modlitw o Dar Potomstwa „Źródło nadziei”" width="640" height="898" /></a></p>
<p>Już po raz piąty Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych &#8222;Abraham i  Sara&#8221; wspólnie z Duszpasterstwem Rodzin Archidiecezji Krakowskiej zaprasza <strong>wszystkie parafie i wspólnoty do zaangażowania się w  Dzień Modlitw o Dar Potomstwa. </strong>W tym roku będzie się on odbywał pod<strong> hasłem „Źródło nadziei”</strong>.  Naszym marzeniem jest, aby wszystkie małżeństwa doświadczające dłuższego lub  krótszego okresu oczekiwania na dziecko, miały świadomość, że <strong>cały  Kościół wstawia się za nimi, że prosi o owoce ich miłości,</strong> że  towarzyszy im w ich ogromnej tęsknocie. Jest oczywiście wiele miejsc,  gdzie takie pary mogą znaleźć wsparcie i zrozumienie, ale wciąż jest ich  za mało! Małżeństwa niepłodne często mówią o swoim osamotnieniu w Kościele, a czasem nawet o odrzuceniu. <strong>Dlatego szczególnie ważne jest, aby to lokalna wspólnota parafialna otaczała ich modlitwą i troską. </strong></p>
<p>Hasło tegorocznego Dnia Modlitw o Dar Potomstwa „<strong>Źródło nadziei</strong><strong>” </strong>nawiązuje do hasła roku jubileuszowego. Długotrwałe oczekiwanie na dziecko wiąże się ze smutkiem i stresem, a niekiedy nawet rozpaczą i utratą nadziei. Dlatego my &#8211; Kościół, jako pielgrzymi nadziei,  chcemy  prosić dla tych małżeństw nie tylko o dar potomstwa,  ale także aby potrafiły zaufać, że nawet w  najciemniejszej dolinie, Bóg jest z nimi (por Ps 23,4). Aby potrafiły znaleźć najgłębszą, najprawdziwszą nadzieję w kochającym Ojcu, Synu współcierpiącym z każdym człowiekiem  i w Duchu Świętym &#8211; Dawcy Życia.</p>
<p><strong>Dzień Modlitw o Dar Potomstwa</strong> <strong>odbędzie się w niedzielę  14 grudnia 2025. </strong>W tym roku do organizacji Dnia Modlitw włączyły się <strong>archidiecezja wrocławska, gnieźnieńska, diecezje sosnowiecka, legnicka i radomska</strong>.  W każdej diecezji ten dzień będzie przebiegał nieco inaczej, ale  wszystkie chcą otoczyć swoją troską pary pragnące dzieci. Mamy   nadzieję, że dzięki temu do modlitwy w tym dniu włączy się jeszcze  więcej parafii. Szczególnie cenne jest zaangażowanie wspólnot na  terenach wiejskich, gdzie tematyka ta wciąż jest pewnym tabu i gdzie  parom trudniej jest uzyskać wsparcie.</p>
<p>W celu ułatwienia organizacji tego wydarzenia<strong> </strong>przekazujemy do użytku parafii cały komplet materiałów do promocji tego dnia i przeprowadzenia Mszy św. oraz<strong> <a href="https://abrahamisara.pl/duchowosc/dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-jak-to-zrobic-w-parafii/">informację o tym, jak można je wykorzystać</a></strong></p>
<ul>
<li><a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/Informacja_dla-parafii_2025.pdf">list przewodni</a></li>
<li>Plakaty promujące wydarzenie: <br />
 <strong>Kraków:</strong><br />
 <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_krakow.jpg">plakat krakowski jpg</a>, <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_krakow_A4.pdf">plakat krakowski pdf do druku A4</a>, <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_krakow_A3.pdf">plakat krakowski pdf do druku A3</a>, <br />
 <strong>ogólnopolski</strong><br />
 <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_ogolnopolska.jpg">plakat ogólnopolski jpg</a>, <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_ogolnopolska_A4.pdf">plakat ogólnopolski pdf do druku A4</a>, <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_plakat_ogolnopolska_A3.pdf">plakat ogólnopolski pdf do druku A3</a><br />
 – jest na nich możliwość wpisania, w jaki sposób modlitwa będzie prowadzona w Waszej diecezji / parafii, </li>
<li>banery do wykorzystania w internecie: <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_fb_wydarzenie.jpg">baner na fb</a>, <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_prostokatny.jpg">baner prostokątny</a>, <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/DzienModlitw_2025_baner.jpg">baner prostokat</a></li>
<li>Materiały do poprowadzenia Mszy św. – <a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/Homilia_Dzien_Modlitw_o_Dar_Potomstwa_14-12-2025.pdf">propozycja <strong>homilii</strong></a> oraz <strong><a href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/Modlitwa_wiernych_Dzien_Modlitw_o_Dar_Potomstwa_2025.pdf">modlitwa powszechna</a></strong>,</li>
<li><a title="Modlitwa za małżeństwa niepłodne" href="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2023/12/Modlitwa_w_intencji_malzenstw_nieplodnych.pdf"><strong>Modlitwa za małżeństwa niepłodne</strong> </a> do odmówienia np. na koniec Mszy św.</li>
</ul>
<p>W Archidiecezji Krakowskiej zapraszamy także do uczestnictwa w centralnym wydarzeniu <strong>Dnia Modlitw w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie</strong> na Białych Morzach. W ramach obchodów centralnych odbędą się:</p>
<ul>
<li> <strong>12:30 – Msza św. pod przewodnictwem ks. bp. Roberta Chrząszcza (w górnym kościele),</strong></li>
<li><strong>14:00 – krótka konferencja</strong> &#8222;Sens i nadzieja w perspektywie logoterapii Victora Frankla&#8221; Paweł Gozdek, certyfikowany logoterapeuta, psychotraumatolog</li>
</ul>
<p><strong>Pierwszy Dzień Modlitw o Dar Potomstwa odbył się 5 grudnia 2021 i od tego czasu co rok modlimy się w Adwencie w tej intencji. </strong>Do  modlitwy w tych dniach włącza  się coraz więcej diecezji i parafii, szczególnie  cieszy nas zaangażowanie wspólnot na terenach wiejskich, gdzie parom  trudniej jest uzyskać wsparcie.</p>
<p>Z góry dziękujemy wszystkim, którzy zechcą włączyć się do tej   inicjatywy modlitewnej. Będziemy także bardzo wdzięczni, jeśli powiecie   nam, że u Was w   parafii modlitwa o dar potomstwa się odbyła – <strong>prosimy o informację w komentarzu lub emailem na adres </strong>stowarz&#121;&#115;&#122;&#101;&#x6e;&#x69;&#x65;&#x40;&#x61;&#x62;&#x72;&#x61;&#x68;amisara&#46;&#112;&#108;</p>
<p><a href="https://abrahamisara.pl/duchowosc/towarzyszac-tesknocie-co-duchowni-powinni-wiedziec-o-doswiadczaniu-nieplodnosci/">Więcej o tym, jak można wspierać małżeństwa niepłodne, znajdziecie tu</a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<div id="attachment_7187" class="wp-caption aligncenter" style="width: 501px"><a rel="attachment wp-att-7187" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/attachment/patronat_abp_smigiel-2/"><img class="size-full wp-image-7187" title="Patronat_abp_Smigiel" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/Patronat_abp_Smigiel1.jpg" alt="" width="491" height="766" /></a><p class="wp-caption-text">Ks. abp. Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP, udzielił nam swojego honorowego patronatu</p></div>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<div id="attachment_7190" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a rel="attachment wp-att-7190" href="http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/attachment/blogoslawienstwo_abp_jedraszewski/"><img class="size-full wp-image-7190" title="blogoslawienstwo_abp_Jedraszewski" src="http://abrahamisara.pl/wp-content/uploads/2025/10/blogoslawienstwo_abp_Jedraszewski.jpg" alt="" width="494" height="727" /></a><p class="wp-caption-text">Ks. abp. Marek Jędraszewski, metropolita krakowski udzielił nam swojego błogosławieństwa</p></div>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>MODLITWA W INTENCJI MAŁŻEŃSTW NIEPŁODNYCH</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>Panie Boże, nasz Ojcze i Dawco życia!</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>W  swojej nieskończonej dobroci  przyjdź z pomocą wszystkim małżonkom,  którzy doświadczają bólu  niepłodności. Obdarz ich wytrwałością i  cierpliwością w oczekiwaniu na  dziecko. Prosimy Cię, daj im radość  cieszenia się upragnionym  potomstwem, które mogliby wychować i oddać  Tobie. Jeśli jednak Twoja  wola jest inna, i chcesz, aby ich płodność  realizowała się w odmienny  sposób, to spraw, by potrafili rozeznać tę  drogę i nią wspólnie iść.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Nade  wszystko nie dozwól, aby  zamknęli się w smutku i bólu. Niech ich usta  błogosławią, wychwalają  Ciebie i świat, który stworzyłeś. Otwórz ich  oczy i spraw, aby umieli  odczytać swoje trudności jako część ich Bożego  powołania. Niech ich  serca będą zawsze gorące, gotowe do miłości i  służby. Niech ich ręce  będą gotowe, by podnosić i umacniać innych.  Przebacz im chwile  zwątpienia. Przymnóż im wiary i ufności ku Tobie!</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Spraw,  aby – jako małżonkowie –  kochali się wzajemnie coraz bardziej i  darzyli się jeszcze większym  szacunkiem. Ponieważ na świecie wszystko  przemija – i cierpienia, i  radości – ale prawdziwa miłość nigdy nie  ustaje.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>(autorem modlitwy jest ks. prof. A. Muszala)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://abrahamisara.pl/wydarzenia/14-12-v-dzien-modlitw-o-dar-potomstwa-zrodlo-nadziei/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
