Skrzynka intencji

Zapraszamy do przesyłania intencji modlitewnych dotyczących problemu niepłodności. W tych intencjach modlą się siostry Nazaretanki w całej Polsce. W intencjach tych będzie także sprawowana msza święta dla małżeństw niepłodnych, która odbywa się w kościele sióstr Nazaretanek w Krakowie. Serdecznie zapraszamy do udziału w tej Mszy Świętej, terminy najbliższych mszy podane są tutaj.

Zachęcamy również do przyłączenia się do modlitwy we wszystkich polecanych nam intencjach.



Witraż
  1. Bardzo proszę o modlitwę w naszej intencji gdyż od 4 lat staramy się o potomstwo i raz Pan Bóg dał nam dar życia, ale nastąpiło poronienie.Mamy świadomość tego że nasz czas nie jest czasem Pana Boga i mocno wierzymy że potrzeba czasu, modlitwy i wszystko się ułoży.Szczęść Boże.

    Data: 3 mar 2014

     
  2. Jezu, pomóż mojej córce w tej beznadziejnie trudnej sytuacji, pokonać bezduszną i mściwą osobę, która bardzo ją skrzywdziła i bez żadnych skrupułów usiłuje nadal to robić. Spraw, aby prawda o tym człowieku jak najszybciej wyszła na jaw i przekonała innych. Obroń przed nim moją córkę i jej dziecko,aby mogli wreszcie spokojnie żyć z Bogiem.

    Data: 2 mar 2014

     
  3. Dobry Boże. To wszystko zaczęło się bo zaufałem Tobie. Gdyby nie ten pamiętny dzień w maju, kiedy odpowiedziałeś na moją modlitwę - wtedy kiedy wpadłem na Anię na ulicy... Boże, Ty wiesz - że gdybym nie uwierzył że mam Twoje wsparcie, i nie zaufał że taka jest Twoja wola, nigdy bym się do niej nie odezwał. Ty Boże pomagałeś mi przełamać mój strach, i moją dumę. Kiedy następował upadek, pomagałeś mi podnieść się z ziemi i iść dalej. Boże Ty wiesz że moje serce zawsze pragnęło miłości - abym spotkał kobietę dla której będę gotów porzucić rodzinny dom, kolebkę która zapewnia mi bezpieczeństwo i komfort; kobietę z którą mógłbym budować przyszłość i założyć rodzinę. Miłość szczerą, uczciwą i silną zesłaną przez Ciebie. Dlatego też Boże jestem Ci wdzięczny, że jednak wbrew temu światu, pozwoliłeś mi zachować niewinność dla tej jednej. Boże wiem że pośród Twych stworzeń, zapewne jestem jednym z mniej pasujących do tego świata. Nie mogłem jej pokazać nic więcej prócz to kim jestem. Może było we mnie za mało pewności siebie, odwagi i zaufania - ale Ty Boże znasz mnie lepiej niż ktokolwiek, więc wiesz jak trudno jest mi te wszystkie cechy zbudować. Pokazywałem jej więc siebie - moją szczodrość, moją uczciwość, nie kryłem moich słabości. Jednak jest we mnie tyle rzeczy które chciałbym jeszcze pokazać - chciałbym z odwagą i dumą stanąć przed nią i powiedzieć że ją kocham. To jedno proste słowo, którego zawsze tak się bałem, wiedząc jaką niesie ze sobą odpowiedzialność. Powiedzieć że chcę stać się jej tarczą, kiedy nadejdą trudne chwile w życiu; że pragnę ją wspierać, w jej pasjach, w jej dążeniach - i chcę podarować jej milion doskonałych chwil. Wiem że związała się z innym, pomimo moich prób, szczerych intencji, i dobroci... Bo nie jestem taki ja inni w dzisiejszych czasach. Brak mi śmiałości, doświadczenia z kobietami, oraz umiejętności. Proszę Cię Boże, jeżeli jednak - tak jak z całego serca ufam - wysłuchałeś moich modlitw, i zasiałeś w jej sercu to samo ziarno wobec mnie - które zasiałeś w moim wobec niej... Niczym dobry ogrodnik, opiekuj się nim dopóki nie będę w stanie sam go pielęgnować. Wiem że przez obecne cierpienie chcesz mnie zahartować, przygotować - do jakiej roli nie wiem. Być może dlatego że wiesz, że jedynym sposobem na udowodnienie moich uczuć do niej jest to duchowe cierpienie, oraz walka ze swoim \"gorszym ja\". Daj mi siłę Boże, abym umiał pokonać mojego własnego wewnętrznego demona - który wciąż szepce o beznadziei, o nierealności marzeń i planów, o niegodności, o niedopasowaniu do dzisiejszych realiów, o naiwności moich przekonań i wierzeń, i o szeroko pojętej słabości - i który niczym jad sączy do mego serca wątpliwości. Pokornie Cię proszę nie pozwól mu wygrać Boże, i ponownie przejąć kontrolę nad moim życiem. Jeżeli Boże jest Twoją wolą, aby połączyć mnie i Anię - to pokornie proszę Cię abyś zesłał na mnie cierpliwość, siłę i odwagę abym umiał wytrwać. I jeżeli uczucie to jest darem od Ciebie, nie pozwól mi go zmarnować. Proszę Cię również Boże abyś Boże opiekował się Anią. Spraw aby była szczęśliwa, a jeżeli ma cierpieć to proszę Cię Boże przekieruj to cierpienie na mnie. Jeżeli wszystko to ma być dla niej jakąś lekcją - proszę spraw aby nie była ona bolesna. Niech się Boże dzieje Twoja Wola... Ufam Tobie.

    Data: 2 mar 2014

     
  4. Proszę o modlitwę o łaskę życia w miejscach wysłych kości dla Basi i Wojtka, o łaskę radości, nadziei i zaufania oraz o Boże błogosławieństwo podczas egz i łaskę zdania egzaminu dla Wojtka, który rozpoczyna się 19 marca a kończy 21. Proszę o modlitwę, aby w obliczu zagrożenia życia i pobytu w szpitalu Ojciec uzdrowił dzieciątko Teresy i jej łono, aby dziecko urodziło się zdrowe i było donoszone do 9 miesiąca. Dziękuję.

    Data: 1 mar 2014

     
  5. Kochany Boże, dawco życia proszę i błagam o pomoc Twoją, wstawiaj się za nami w modlitwach o dar rodzicielstwa i silną wiarę dla nas. Tak bardzo pragniemy zostać rodzicami. Ty wiesz ile już przeszliśmy, dodawaj nam sił i bądź dla nas wsparciem.

    Data: 25 lut 2014

     
  6. Prosimy o dar rodzicielstwa.Jesteśmy małżeństwem od ponad 7 lat. Dziękujemy Bogu, że dał nam siebie i piękną miłość , która nas łączy. Tak bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami . Są chwile kiedy bardzo cierpimy i mamy nawet problem w wytrwaniu na modlitwie mimo, że wiemy, iż to Bóg jest dawcą wszystkiego. Moc w słabości się doskonali - ale momentami to takie trudne wręcz nie do zniesienia.Prosimy o modlitwę. Izabela i Wojciech

    Data: 25 lut 2014

     

    starsze >><< nowsze

Zostaw intencję

Twój login ani adres e-mail nie zostaną opublikowane. Na podany adres e-mail zostanie przesłane potwierdzenie otrzymania intencji.

ADRES JEST NIEPOPRAWNY
* NIEWYPEŁNIONE
* * - pole wymagane